Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fitoteka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fitoteka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 lipca 2016

Testuję z marką Fitomed: Płyn lawendowy do twarzy & Serum olejowe aktyoksydacyjne

Witajcie Kochani!

W ostatnim czasie ostro wzięłam się za pielęgnację mojej problematycznej, mieszanej cery. Toniki, kremy, serum, maseczki- wszystko po troszkę :) Dzisiaj zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią o dwóch produktach marki Fitomed, a mianowicie płynie lawendowym oraz serum olejowym.

 Płyn lawendowy do twarzy

Składniki aktywne: aromatyczna woda lawendowa (20%), olejek lawendowy, olejek cytrynowy, alantoina, d-pantenol.

Działanie: płyn lawendowy o świeżym zapachu jest idealnym środkiem do "ożywienia" skóry zmęczonej. W stosowaniu zewnętrznym poprawia ukrwienie naskórka i nadaje mu ładny kolor. Cera nabiera zdrowego połysku, staje się gładka, jędrna i elastyczna.

Przeznaczenie: do cery suchej, mieszanej, zmęczonej. Polecany również do nawilżenia twarzy osobom pracującym przy komputerach oraz w klimatyzowanych pomieszczeniach.
Właściwości: płyn lawendowy można stosować na makijaż.

Sposób użycia: zamknąć oczy, rozpylić płyn na twarzy. Zostawić do wchłonięcia lub osuszyć chusteczką.
Ingredients:Aqua, Lawandula Angustifolia Flower Water, Glycerin, Panthenol, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Allantoin, Cytric Acid, Phenoxyethanol(and) Ethylhexylglycerin, Lawandula Angustifolia Oil (linalool), C.I.42090+C.I. 16255.

Płyn do kupienia tutaj: http://www.fitoteka.pl/pl/p/Plyn-lawendowy-do-twarzy-do-cery-zmeczonej%2C-nawilzajaco-tonizujacy-200-ml/92

MOJA OPINIA:

Uwielbiam mgiełki do twarzy,które działają odświeżająco oraz dodają nieco życia zmęczonej cerze. Lawendowa mgiełka zamknięta jest w butelce o pojemności 200ml,której dodatkowym plusem jest atomizer.Atomizer jest dobrze zbudowany, nie zacina się,jak w przypadku wielu innych kosmetyków z tego typu aplikatorem.  Uwielbiam lawendę,kilka krzaczków rośnie na podwórku,więc cały czas mam styczność z jej zapachem. Tak samo dzieje się z mgiełką. Zapach lawendy jest dominujący,ale nie jest bardzo intensywny,więc każdy może się do niego przyzwyczaić. Ja się zakochałam w woni lawendy,która pojawia się po psiknięciu na powierzchni skóry.
 Mgiełka po aplikacji sprawia,że skóra twarzy jest nawilżona,stosując ją miałam wrażenie,że moja skóra "spija" ją w mgnieniu oka! Mgiełkę stosowałam do odświeżenia i oczyszczenia twarzy ,ale wypróbowałam jej działanie kiedy używałam glinki na twarz. Mgiełka wtedy delikatnie ją zwilżała i glinka miała lepsze działanie. Zauważyłam,że kiedy stosowałam mgiełkę, poprawiło mi się ukrwienie skóry i twarz nabrała zdrowego blasku. Skóra po aplikacji była odświeżona,gładka i elastyczna. Zaskoczyło mnie,że mgiełka może być wspaniałym kosmetykiem do utrwalania makijażu,ale także nawilżania skóry,kiedy jest przesuszona.
Jestem bardzo zadowolona z jej działania i polecam ją każdemu! Nie ważny jest wiek,ani płeć, czasem każdy z nas potrzebuje relaksu oraz nawilżenia skóry, a mgiełka lawendowa od marki Fitomed jest godna zaufania:)

Serum olejowe antyoksydacyjne

 Skład: olej z pestek czarnej porzeczki, olej z pestek granatu, olej słonecznikowy, kwas alfa-liponowy, witaminy C i E, lipoglicyna

Działanie: Serum antyoksydacyjne to luksusowy olejek zawierający zespół witamin oraz zimnotłoczone, nierafinowane oleje roślinne o wysokiej zawartości cennych kwasów nienasyconych i substancji antyoksydacyjnych. Dostarcza skórze substancji aktywnych, potrzebnych do zdrowego funkcjonowania naskórka oraz związki o działaniu zapobiegającym starzeniu się skóry. Substancje antyoksydacyjne obecne w zastosowanych olejach roślinnych oraz witaminy E i C zapobiegają namnażaniu się wolnych rodników oraz neutralizują je w naskórku.

Przeznaczenie: Serum antyoksydacyjne polecane jest do stosowania na dzień. W upalne dni daje uczucie komfortu, a jednocześnie chroni przed promieniami UV ( SPF 2-3) i zanieczyszczonym miejskim powietrzem.
Serum antyoksydacyjne polecane jest również po peelingach, zabiegach dermabrazji oraz dermorollerach. Skóra po tych zabiegach jest bardziej wrażliwa i ma zwiększoną zdolność wchłaniania substancji aktywnych. Najlepiej w tym czasie stosować wysokiej jakości kosmetyki naturalne, które nie zawierają konserwantów, barwników, kompozycji zapachowych. Takim kosmetykiem jest Serum olejowe antyoksydacyjne Fitomed.
Właściwości: Serum antyoksydacyjne łatwo się rozprowadza, dobrze się wchłania i jest bardzo wydajne.

Sposób użycia: 1-2 krople serum rozprowadzić na czystej skórze do uzyskania cienkiej warstwy.
Skład INCI: Ribes Nigrum Seed Oil, Punica Granatum Seed Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Tetrahexyldecyl Ascorbate, Alfa Liponic Acid, Capryloyl glycine, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract

Serum do kupienia tutaj: http://www.fitoteka.pl/pl/p/Serum-olejowe-antyoksydacyjne-15-ml-/238

MOJA OPINIA:

W małym, plastikowym opakowaniu kryje się 15ml produktu. Aplikator typu Airless daje nam maksimum higieny i gwarancję,że zużyjemy to cudo do końca. Konsystencja jest rzadka,ale czegóż innego spodziewać się po olejowym serum ? :) Jednak jest to kosmetyk niesamowicie wydajny. Wystarczą 1-2 krople, by pokryć całą twarz przyjemną warstewką. Mimo iż w składzie znajduje się rewelacyjna mieszanka olejów, nie ma mowy o tłustej warstwie czy lepkości cery.
 Serum szybciutko znika z jej powierzchni, pozostawiając skórę gładką i przyjemną w dotyku. Aplikacji dodatkowo towarzyszy nam delikatny, lekko owocowy zapach, który jeszcze bardziej przekonuje mnie do tego cuda. Uwielbiam stosować ten produkt po najróżniejszych zabiegach na twarz- po maseczkach oczyszczających, peelingach czy glinkach. Idealnie nawilża skórę i łagodzi podrażnienia. Czasem lubię aplikować dwie kropelki wraz z kremem nawilżającym na noc. Rano moja cera jest wypoczęta i przyjemnie gładka. Polecam !!!

Serdecznie dziękuję marce Fitomed za zaufanie i możliwość poznania obu produktów.
Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki Fitomed: http://www.fitomed.pl/
Fanpage: https://www.facebook.com/fitomed

środa, 15 kwietnia 2015

Testuję z marką Fitomed: Mój krem nr 12 ziołowy do cery tłustej i trądzikowej (ze świeżego naparu ziołowego)

Witajcie Kochani!

Przyszła pora na przedstawienie Wam drugiego kremu, jaki miałam przyjemność testować dzięki marce Fitomed.
Informacje producenta:

Mój krem nr 12 ziołowy do cery tłustej i trądzikowej (ze świeżego naparu ziołowego) 

 Najważniejsze składniki: świeży napar ziołowy z bratka, nagietka i lukrecji, olej z czarnuszki siewnej, olejek z drzewka herbacianego.
Działanie opiera się na obecnym w kremie wyciągu wodnym z ziół (80%) tradycyjnie stosowanych w fitoterapii cery trądzikowej i właściwościach antyseptycznych olejku z drzewka herbacianego. Krem nawilża, zmiękcza skórę, łagodzi istniejące zmiany. Dodatek oleju z czarnuszki siewnej stabilizuje barierę lipidową naskórka.
Przeznaczenie: do cery tłustej i trądzikowej.

Właściwości: krem szybko się wchłania, zmiękcza skórę bez pozostawienia tłustego filmu. Wykazuje właściwości matujące. Świeży ziołowy zapach wyłącznie pochodzenia naturalnego.

Nie zawiera: substancji zapachowych, parabenów, barwników.


Ingredients: Aqua, Viola Tricolor Extract, Glycyrrhiza Glabra root extract, Camellia sinensis leaf/flower extract, Calendula Officinalis flower extract, Cetearyl alcohol, Cetyl palmitate, Vitis Vinifera Seed Oil, Nigella Sativa Seed Oil, Cocoa butter, Arachidyl alcohol, Behenyl alcohol, Cetearyl glucoside, Cera alba, Arachidyl glucoside, Hydroxyethyl acrylate, Phenoxyetanol, Sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, Ethylhexylglycerin, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil.
Krem do kupienia tutaj: http://www.fitoteka.pl/pl/p/Moj-krem-nr-12-ziolowy-do-cery-tlustej-i-tradzikowej-ze-swiezego-naparu-ziolowego-50-ml/224

MOJA OPINIA:

Kosmetyk mieści się w zakręcanym słoiczku pojemności 50ml. Dodatkowo pod nakrętką znajduje się wieczko, które chroni zawartość przed wylaniem. Krem ma lekką, jakby żelową konsystencję, która wpływa na wydajność produktu. Zapach jego przypomina mi zapach czarnuszki. Nie jest on jakiś wyszukany, jednak ja jestem zdania, że jeśli kosmetyk ma pomóc, to nie musi pachnieć przysłowiowymi fiołkami . Szybko się ulatnia i nie jest wyczuwalny już kilka minut po aplikacji.
 Po rozsmarowaniu dość szybko się wchłania,  pozostawiając delikatny film na powierzchni skóry, jednak nie jest uciążliwy. Kosmetyk przeznaczony jest dla  cery tłustej i mieszanej z rozszerzonymi porami. Po dokładnym przetestowaniu go śmiało stwierdzam, że jest godny polecenia! Pory są ładnie ściągnięte, skóra zmatowiona przez wiele godzin. Krem najlepiej działał nałożony na noc, wtedy rano cera była wypoczęta i w dobrej kondycji.

Krem jest niesamowicie wydajny i bardzo skuteczny. Błyszczenie się skóry znika w miarę regularnego stosowania, co osobiście bardzo mnie ucieszyło.  Polecam szczególnie dla posiadaczek młodej, trądzikowej cery.

Serdecznie dziękuję marce Fitomed za zaufanie i możliwość poznania kremu.
Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki Fitomed: KLIK KLIK
Fanpage: https://www.facebook.com/fitomed

piątek, 10 kwietnia 2015

Testuję z marką Fitomed: Mój krem nr 11 ziołowy do cery tłustej i mieszanej z rozszerzonymi porami

Witajcie Kochani!

W ostatnim czasie miałam przyjemność poznać kolejny rewelacyjny kosmetyk od marki Fitomed.
Jest nim Mój krem oznaczony numerem 11 przeznaczony do cery tłustej i mieszanej z rozszerzonymi porami.
Informacje producenta:

Mój krem nr 11 ziołowy do cery tłustej i mieszanej z rozszerzonymi porami

Najważniejsze składniki: świeży napar ziołowy z oczaru wirginijskiego, pięciornika i skrzypu, olej z czarnuszki siewnej.

Działanie opiera się na obecnym w kremie wyciągu wodnym z ziół (80%) o wysokiej zawartości garbników o właściwościach ściągających rozszerzone pory, tradycyjnie stosowanych w fitoterapii. Dodatek oleju z czarnuszki siewnej stabilizuje barierę lipidową naskórka.

Przeznaczenie: do cery tłustej i mieszanej z rozszerzonymi porami.

Właściwości: krem o lekkiej konsystencji. Świeży ziołowy zapach - wyłącznie pochodzenia naturalnego.

Nie zawiera: substancji zapachowych, parabenów, barwników.

Ingredients: Aqua, Hamamelis Virginiana Bark Extract, Equisetum Arvense Extract, Cetearyl Alcohol, Potentilla Erecta Extract, Calendula officinalis flower Extract, Vitis Vinifera Seed Oil, Nigella Sativa Seed Oil, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Cera Alba, Arachidyl Glucoside, Cocoa Butter, Hydroxyethyl Acrylate, Phenoxyetanol, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Ethylhexylglycerin.
Krem do kupienia tutaj: KLIK KLIK

MOJA OPINIA:

Kosmetyk mieści się w zakręcanym słoiczku pojemności 50ml. Dodatkowo pod nakrętką znajduje się wieczko, które chroni zawartość przed wylaniem. Krem ma gęstą konsystencję, która wpływa na ogromną wydajność produktu. Zapach jego może nie należy do najprzyjemniejszych, jednak ja jestem zdanie, że jeśli kosmetyk ma pomóc, to nie musi pachnieć przysłowiowymi fiołkami ;) tak więc szybciutko przyzwyczaiłam się do zapachu kremiku. Po rozsmarowaniu w ekspresowym tempie się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy na powierzchni skóry.
 Kosmetyk przeznaczony jest dla posiadaczy cery tłustej i mieszanej z rozszerzonymi porami. Po dokładnym przetestowaniu go śmiało stwierdzam, że jest godny polecenia! Pory są ładnie ściągnięte, skóra zmatowiona przez wiele godzin. Krem można wykorzystać nawet jako bazę pod makijaż, bo świetnie się sprawdza w tejże roli.
Krem jest niesamowicie wydajny i bardzo skuteczny. Błyszczenie się skóry znika w miarę regularnego stosowania, co osobiście bardzo mnie ucieszyło. Nie muszę już nosić przy sobie pudru, aby w razie potrzeby poprawić makijaż. Polecam:)

Serdecznie dziękuję marce Fitomed za zaufanie i możliwość poznania kremu. Niedługo zaproszę Was na recenzję jego rówieśnika oznaczonego numerkiem 12.

Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki Fitomed: KLIK KLIK
Fanpage: https://www.facebook.com/fitomed

sobota, 26 lipca 2014

Testuję z Fitomed: Maseczka-Peeling oraz Olej ze słodkich migdałów

Witajcie Kochani!

W tym poście chcę przedstawić Wam dwa produkty,które zrewolucjonizowały moje dotychczasowe myślenie o naturalnych kosmetykach:) Głównie ze względu na ich uniwersalność i  działanie.
Kosmetyki,o których chcę co nieco powiedzieć otrzymałam od Fitomed,a sponsorem jest Fitoteka.


Tak marka mówi o sobie:

"Od ponad dziesięciu lat pomagamy swoim klientom rozwiązywać problemy kosmetyczne i dermatologiczne. Jeśli masz problemy skórne i cenisz jakość w rozsądnej cenie, trafiłeś pod dobry adres."
 Do testu wybrałam maseczkę-peeling z korundem i kwasem mlekowym oraz olej ze słodkich migdałów.

Zacznę od informacji o produktach,potem moje wrażenia:)

Maseczka-Peeling K+K - 50 ml (Korund+Kwas mlekowy 4%)



Skład INCI: aqua, korund, lactic acid, glycerin, hydroxyethyl acrylate, sodium hyaluronate, sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, D-panthenol, trilaureth-4-phosphate caprylic/capric triglyceride, peg-7 glyceryl cocoate, phenoxyethanol, ethylhexylglycerine.
 Działanie:
    przeciwzmarszczkowe
    złuszczające
    rozjaśniające

Stosowanie:
    Do cery tłustej i mieszanej- zaleca się stosować raz-dwa razy w tygodniu. Maseczkę nałożyć na twarz i od razu delikatnie wymasować skórę. Przed masowaniem kosmetyk można potrzymać  na twarzy ok. 2 minut. Po tych czynnościach dokładnie umyć cerę letnią wodą. Posmarować lekkim kremem odżywczym lub nałożyć maseczkę odżywczą.
    Cera tłusta trądzikowa- Początkowo przemywać twarz raz dziennie. Jeżeli zmiany trądzikowe są nasilone, skórę zaleca się przemywać i tylko delikatnie pocierać, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wykwitów. Po oczyszczeniu twarzy przypudrować zmiany glinką zieloną, tlenkiem cynku lub talkiem. Gdy stan cery zacznie się poprawiać  (po ok. 5-7 dniach) stosowanie maseczki można zmniejszać do stosowania profilaktycznego, zapobiegającego powstawaniu wyprysków (raz na dwa-trzy dni).
    Cera dojrzała - redukcja "kurzych łapek". Nałożyć maseczkę na okolice oczu na ok. 1-2 min. w miejscach zmarszczek mimicznych tzw. kurzych łapek. Delikatnie wymasować i zmyć letnią wodą. Nałożyć krem przeciwzmarszczkowy. Stosować raz w tygodniu. 
Przeznaczenie:
Polecamy stosować maseczkę do cery mieszanej, tłustej i trądzikowej (bez czynnych wykwitów ropnych), oraz do cery tłustej, zmęczonej i dojrzałej. Doskonale się sprawdza w okolicach skroni, spłyca tak zwane „kurze łapki”. Nie zaleca się stosowania do cery suchej, łuszczącej się i naczynkowej, oraz pod oczy.
Maseczka do kupienia tutaj:KLIK

MOJA OPINIA:

Maseczkę otrzymujemy w plastikowym słoiczku pojemności 50ml,z dodatkowym zabezpieczeniem pod nakrętką. Na etykiecie znajdziemy wszystkie potrzebne informacje,czyli skład,działanie,zastosowanie. Konsystencja jest jakby żelowa,ale na tyle przyjemna,że nie spływa z twarzy i bardzo łatwo się kosmetyk aplikuje.Zapach jest niewyczuwalny,więc dla wielu osób jest to duży plus.
Kwas mlekowy zawarty w maseczce ma stężenie 4%. Dość już naczytałam się o nim,dlatego mogę Wam przypomnieć jego najważniejsze właściwości. Kwas ten o stężeniu do 10% ma działanie nawilżające. Zabiegi z jego udziałem są najlepszym rozwiązaniem dla suchej skóry. Jego zaletą jest to,że występuje on w naszym organizmie,dlatego nie podrażnia wrażliwej skóry. Maseczka-peeling działa oczyszczająco i dzięki kwasu mlekowemu skóra oczyszcza się ze zrogowaciałego naskórka. Kolejną zaletą kwasu jest pomoc w stymulowaniu ceramidów,które chronią skórę. Kwas ten pobudza produkcję kolagenu i pomaga w walce ze zmarszczkami. Dodatkowo użyty w odpowiednim stężeniu pomaga pozbyć się plam i przebarwień.


Zawartość korundu w składzie sprawia,że maseczka Fitomed ma działanie podobne do zabiegu mikrodermabrazji. Po kilku aplikacjach zauważyłam kilka efektownych zmian:
-dogłębne oczyszczenie twarzy,oczyszczenie porów
-uelastycznienie skóry
-wyrównanie kolorytu
-cera jest pełna blasku,świeża
-po kilku aplikacjach rewelacyjnie wchłania kremy i maseczki
Po zabiegu z maseczką-peelingiem skóra jest bardzo gładka i nawilżona. Jest to pierwszy kosmetyk,który w domowym zaciszu ma takie samo działanie i efekt jak zabiegi w salonie kosmetycznym!!! Dodatkowym plusem jest jeszcze wydajność produktu. Zabieg robię 2,czasem 3 razy w tygodniu,a w słoiczku ubyła tylko odrobina kosmetyku:)


Częstotliwość stosowania oczywiście dobieramy wg swoich potrzeb. Maseczkę-peeling K+K od Fitomed polecam nie tylko kobietom,ale i mężczyznom,ponieważ każdy po jej zastosowaniu zobaczy niesamowitą różnicę na swojej skórze.Jeśli marzysz o promiennej,oczyszczonej i rozjaśnionej cerze to jest to kosmetyk dla Ciebie!:)

Drugim z produktów,które pokochałam,jest:

Olej ze słodkich migdałów (zimnotłoczony) 150 ml

 Olej ze słodkich migdałów należy do najlepszych olejów kosmetycznych. Zawiera głównie kwas olejowy i NNKT. Stosuje się go w oczyszczaniu i pielęgnacji cery podrażnionej, wrażliwej, cienkiej i dojrzalej.
Olej do kupienia tutaj: KLIK
Olej tłoczony na zimno

MOJA OPINIA:

Olejek znajduje się w plastikowej,przezroczystej buteleczce pojemności 150ml,dzięki której mamy świadomość,ile znajduje się w niej płynu,jaki ma kolor i konsystencję. Konsystencja jest typowa dla olejów,kolor jest słomkowy. Zapach jest delikatny,ale bardzo przyjemny. Najbardziej polubiłam go za jego uniwersalność i wydajność. Olej ze słodkich migdałów od Fitomed posiada cały wachlarz najróżniejszych zastosowań.


Użyć go można praktycznie do każdego zabiegu pielęgnacyjnego na twarz i ciało. Ja dodawałam go do maseczek,balsamów do ciała,olejowałam nim włosy,pomógł mi także w demakijażu. Ten typ nadaje się do każdego typu cery,kiedy się go rozprowadza,nie mamy uczucia ciężkości i tłustego filtru.Bardzo dobrze się wchłania,pozostawiając skórę delikatnie pachnącą i gładką. Moim najlepszym zastosowaniem tego kosmetyku to aplikacja na rozstępy po ciąży.


 Blizny zmniejszają swoją objętość,stają się z czasem bardziej blade,a miejsca wokół nich wyglądają lepiej. Lubię także olejować nim włosy lub dodawać go do maski.Włosy stają się błyszczące i i lepiej się rozczesują.
Odrobinę oleju ze słodkich migdałów dodawałam także do glinki,ponieważ wzmacnia jej działanie i sprawia,że glinka nie wysycha na twarzy. Cieszy mnie fakt,że ten kosmetyk jest tłoczony na zimno. Mam więc pewność,że nie jest pozbawiony cennych składników odżywczych,zawartych w składzie.

Podsumowując,oba kosmetyki wywarły na mnie ogromne wrażenie. Swoją trwałością,wydajnością,składem i działaniem wzbudzają podziw zarówno mój,jak i coraz szerzej grupy osób.
Dziękuję serdecznie marce Fitomed za zaufanie i możliwość wypróbowania takich wspaniałych,uniwersalnych produktów.

Zachęcam do odwiedzenia:
Strona internetowa Fitomed: KLIK
Profil na FB:KLIK

wtorek, 10 czerwca 2014

Testuję z Fitomed: Mój krem nr 9

Witam Kochani!

Dzisiaj zapraszam Was na recenzję kremu,który zarówno zregenerował moją cerę,jak i dodał jej opalenizny:)
O zapowiedzi możecie przeczytać tutaj: http://kasiowetestowanie.blogspot.com/2014/05/zapowiedz-trzech-recenzji-oraz.html
Mam na myśli "Mój krem nr 9" od Fitomed,który dostałam do testu w ramach kontynuacji  współpracy. Sponsorem kremu jest sklep patronacki marki Fitomed- Fitoteka.



Przedstawiam Wam informacje ze strony producenta:

 Karotenowy odcień słoneczny odżywczo-nawilżający do cery mieszanej

Skład INCI: Aqua, aloe barbadensis leaf water, hamamelis virginiana flower water, seed butter, daucus carota (carrot tissue) Oil, 5% helianthus annuus, triticum vulgare (wheat) germ oil, theobroma cacao, calendula officinalis flower extract, hydroxyethyl acrylate, sodium hyaluronate, glycerin, sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, D-panthenol, trilaureth-4-phosphate caprylic/capric triglyceride, peg-7 glyceryl cocoate, phenoxyetha-nol, ethylhexylglycerine.
Nie zawiera: barwników, parabenów, substancji zapachowych.

Działanie: przejściowa koloryzacja skóry, naturalna ochrona przed promieniami UV, odżywcze i nawilżające.
Sposób użycia: cienką warstwę nanieść na skórę, delikatnie wmasować.
Chwilę po zastosowaniu może barwić ubranie. Nieodpowiedni dla osób uczulonych na olej marchewkowy oraz osób o bardzo jasnej karnacji.
Przeznaczenie: cera mieszana.
Produkt wielozadaniowy. Składniki naturalne kremu charakteryzują się słabym działaniem neutralizującym promienie UV. Obecne antyoksydanty (m.in. beta karoten, witamina E, karotenoidy i flawonoidy) wychwytują wolne rodniki, powstałe pod wpływem ekspozycji na słońce. Obecność oleju marchwiowego o intensywnie pomarańczowym zabarwieniu w sposób naturalny lekko koloryzuje skórę nadając jej przejściowy słoneczny odcień. Krem przyspiesza zdrowe opalanie. Po sezonie letnim odżywia, wyrównuje opaleniznę i przedłuża jej złocisty odcień.

Krem do kupienia tutaj:
KLIK






MOJA OPINIA:

Pierwsze,co mnie bardzo zaciekawiło po otrzymaniu kremu,to jego kolor,typowo "marchewkowy". Byłam zaskoczona tego typu kolorem kremu,pierwszy raz spotkałam się z takim nietypowym kremem.Z racji tego,że kosmetyk ten jak wszystkie kremy marki Fitomed są naturalne, nie posiada jako takiego zapachu. Ja wyczuwałam delikatny nieco "marchwiowy" zapaszek,ale nie przeszkadzał mi ani trochę,wręcz podobał mi się. Krem zamknięty jest w bardzo poręcznym słoiczku,które zawiera dodatkowe plastikowe zamknięcie pod nakrętką. Mamy więc pewność,że krem nie wydostanie się ze słoiczka.  Krem jest moim zdaniem obowiązkowym kosmetykiem,który powinien znaleźć się w letniej kosmetyczce. Dlaczego? Po pierwsze-jest to bardzo lekki krem,który błyskawicznie się wchłania i nadaje skórze słoneczny odcień. Ten efekt dla mojej twarzy jest wspaniały,bo moja karnacja mieści się w stylu "bladziochów";)
Krem ten jest także świetnym wspomagaczem w opalaniu,ponieważ przyspiesza łapanie promieni słonecznych i jest naturalną barierą przed promieniami UV.  Kiedy już nasze kochane lato minie,krem nadaje się idealnie do wyrównania kolorytu oraz przedłużenia trwałości opalenizny. Ja osobiście krem stosowałam do twarzy i szyi,ponieważ chciałam otrzymać odcień opalenizny zarówno na twarzy jak i równomiernie na szyi,aby nie było różnicy.
Producent obiecuje,że krem oprócz ochrony przed UV będzie także nawilżał i odżywiał skórę. I ma rację w 100% !!! Krem jest idealny dla mojej mieszanej cery. Nie pozostawia żadnych śladów ani tłustej warstwy. W moment wchłania się i mimo zastrzeżeń,że może barwić ubranie chwilę po nałożeniu,to ja tej wady nie zauważyłam ani razu. Krem spełnia zupełnie rolę bazy pod makijaż,po nałożeniu go nie musimy już męczyć skóry bazami ani innymi wspomagaczami podkładu czy fluidu.
Dlatego "Mój krem nr 9" jest nazywany kremem wielozadaniowym. I tak właśnie jest. Nie dość,że zastępuje bazę, nawilża i odżywia skórę,nadaje jej promienny i zdrowy odcień to jeszcze chroni przed promieniami UV i wolnymi rodnikami. Uniwersalność? DOKŁADNIE!!!

 Śmiało mogę powiedzieć,że marka Fitomed produkuje kremy idealne dla każdego,każdy wybierze sobie z asortymentu coś odpowiedniego. Dziękuję serdecznie firmie Fitomed za możliwość przetestowania tego kremu:) Okazał się zbawienny dla mojej twarzy o letniej porze:)

Zapraszam do sklepu Fitomed: http://www.fitomed.pl/strona-glowna/cms_s/?ids=1
Oraz na fan-page : https://www.facebook.com/fitomed
A Wy Kochani znacie ten krem lub inne tej marki???

Popularne posty