Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tonik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tonik. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 października 2015

Testuję z marką Eveline: Normalizujący tonik matujący, czyli kosmetyk idealny dla cery mieszanej/tłustej

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o kosmetyku, który stosuję od niedawna,ale bardzo polubiłam go za kilka cech. Pochodzi on od marki Eveline, a jest nim tonik matujący, który jest idealnym kosmetykiem do demakijażu.
Tak prezentuje się zestaw, który w najbliższym czasie będę Wam recenzować:

Normalizujący TONIK MATUJĄCY 3w1

 Normalizujący tonik matujący 3w1:
- odświeża i tonizuje
- widocznie zwęża pory
- matuje i nawilża skórę

Dzięki zastosowaniu MICRODERMA Cleaning Technology™ gwarantuje głębokie oczyszczanie i każdego dnia zapewnia kompleksową pielęgnację skóry.


Innowacyjna formuła toniku 3w1 skutecznie usuwa zanieczyszczenia, doskonale nawilża i tonizuje oraz łagodzi podrażnienia. Przywraca skórze właściwe pH, działa ściągająco na pory, matuje i zmniejsza wydzielanie sebum. Minimalizuje błyszczenie się twarzy.

SKŁADNIKI AKTYWNE 360°: kwas hialuronowy, algi laminaria, hamamelis, D-panthenol, kompleks MATT SKIN CONTROL™

SATYSFAKCJA JUŻ PO 1. UŻYCIU*
Zmatowienie skóry 97%
Głębokie oczyszczenie 86%

*Test samooceny przeprowadzony na wybranej grupie 30 kobiet.

SPOSÓB UŻYCIA:  Nasączyć wacik tonikiem, następnie oczyścić nim twarz, szyję i dekolt, omijając okolice oczu. Stosować codziennie rano i wieczorem po dokładnym oczyszczeniu twarzy jednym z preparatów z serii PROGRAM 360°.

PRODUKT TESTOWANY DERMATOLOGICZNIE.

Tonik do kupienia tutaj: http://sklep.eveline.eu/normalizujacy-tonik-matujacy-3w1-p40903

MOJA OPINIA:

Tonik mieści się w smukłej buteleczce o pojemności 200 ml. Jest to spora pojemność jak na kosmetyk do demakijażu z taką rewelacyjną wydajnością. Konsystencja jest niezwykle lekka, a pozostałości na skórze w ekspresowym tempie się wchłaniają. Tonik delikatny zapach, który szybciutko się ulatnia. Jego główną zaletą jest to, że producent stworzył go szczególnie dla cery tłustej /mieszanej. I powiem szczerze,że jestem zachwycona jego działaniem. Nie podrażnia i nie przesusza cery, co powoduje niestety wiele innych kosmetyków.
 Świetnie odświeża i oczyszcza twarz,a jednocześnie jest świetnym produktem do wykonania demakijażu. Nawet wodoodporne kosmetyki poddają się jego sile. Każda aplikacja jest czystą przyjemnością, również w kwestii wydajności. Wystarczy odrobina na waciku kosmetycznym, by zmyć dokładnie cały makijaż. Lubię odświeżyć nim twarz przed nałożeniem  kremu i podkładu, ponieważ bardzo fajnie matuje i przez dłuższy czas mam spokój z niechcianym błyszczeniem skóry. Jednym słowem POLECAM :)

Dziękuję serdecznie marce Eveline Cosmetics za możliwość poznania produktu. Niedługo kolejne recenzje.
Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki: http://eveline.com.pl/
Fanpage: https://www.facebook.com/EvelineCosmeticsPoland

wtorek, 25 sierpnia 2015

Testuję z Laboratorium Ava: Demakijaż, oczyszczanie twarzy i pielęgnacja dłoni z AVA

Witajcie Kochani!

Niedawno zakończył się konkurs na fanpage, którego fundatorem nagrody było właśnie Laboratorium AVA.
 Ja także miałam przyjemność poznać kilka kosmetyków tej wcześniej mało mi znanej marki. Do tej pory stosowałam jedynie ampułek,a teraz przetestowałam kilka bardzo interesujących produktów. Dzisiaj opowiem Wam o moich spostrzeżeniach po teście płynu micelarnego, toniku i kremu do rąk.
Zapraszam do lektury :)

Płyn do demakijażu z serii BIO Rokitnik

 Płyn micelarny o właściwościach oczyszczających, nawilżających i tonizujących, przeznaczony jest do demakijażu szczególnie wrażliwej i podrażnionej skóry oczu, twarzy i szyi. Skutecznie łączy w sobie właściwości mleczka i toniku. Rewelacyjnie oczyszcza, nawilża i tonizuje skórę bez użycia wody. Może być stosowany zarówno wieczorem jak i rano. Płyn micelarny ułatwia transport substancji aktywnych w głąb skóry. Ma lekką formułę, nie pozostawia tłustego filmu na skórze i nie zatyka porów. Po zabiegu skóra jest przygotowana do przyjęcia odpowiedniego kremu z serii BIO-rokitnik.
 Unikalna formuła zawiera:
    Struktury miceli - zbudowane z części hydrofilowych (wodnych) i lipofilowych (tłuszczowych), skutecznie wychwytujących i usuwających zanieczyszczenia oraz makijaż z powierzchni skóry
    Kompleks Bio-Rokitnik z owoców rokitnika - źródło witamin A, E, C, B oraz minerałów biologicznie czynnych opóźniających proces starzenia się skóry
    Kwas hialuronowy - intensywnie nawilżający
    Ekstrakt z chabra bławatka
Płyn do kupienia tutaj: KLIK KLIK

MOJA OPINIA:

W smukłej buteleczce mieści się 200ml przezroczystego płynu. Ma delikatny zapach, który nie jest nachalny i szybciutko się ulatnia. Konsystencja jest leciutka, nie musimy się bać o tłusty film, nic z tych rzeczy.
 Micelek jest bardzo dobry z kilku względów. Pierwszym i najważniejszym plusem jest jego działanie. Usuwa każdy, nawet wodoodporny kosmetyk z powierzchni skóry, nie robiąc przy tym nieestetycznego efektu pandy. Skóra jest ładnie nawilżona i gotowa na przyjęcie kosmetyku do pielęgnacji. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona niesamowitą wydajnością. Wystarczy naprawdę niewielka ilość płynu na waciku, aby wykonać demakijaż całej twarzy.
  Polecam go także osobom z wrażliwą skórą,a także skłonną do podrażnień. Specjalnie wykonała test także moja mama, której skóra jest wrażliwa i obie nie zauważyłyśmy jakiejkolwiek zmiany. Żadnej alergii czy podrażnienia. Polecamy :)

Tonik bezalkoholowy z serii Ziele Świetlika

 Łagodny płyn odświeżający i nawilżający skórę. Pomaga zachować naturalny odczyn skóry, poprawia jej napięcie i karnację nadając jednocześnie zdrowy wygląd. Doskonale uzupełnia działanie czyszczące i łagodzące śmietanki ze świetlikiem. Stosowany przy niektórych dolegliwościach oczu o charakterze uczuleniowo - zapalnym. Można stosować go również w ciągu dnia do odświeżania skóry. Nie zawiera barwników i kompozycji zapachowych.
 Tonik do kupienia tutaj: KLIK KLIK

MOJA OPINIA:

Tonik kryje się w idealnie dopasowanej do kształtu dłoni buteleczce. Zamknięcie typu klik chroni zawartość przed niechcianym wylaniem. Konsystencja jest lekka, bardzo przyjemna dla skóry. Przeznaczony głównie dla cery wrażliwej, jednak i moja mieszana bardzo go polubiła. Nie posiada on zapachu, co ucieszy wiele z Was :)
Tonik dobrze oczyszcza cerę. Można nim łatwo pozbyć się makijażu, ale głównie stosuję go w ciągu dnia, kiedy walczę z błyszczeniem strefy T.
 Zwarty w składnie ekstrakt ze świetlika działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Dobrze matuje moją cerę i sprawia, że jest ona dłużej świeża i wygląda zdrowiej. Polecam :)

Nawilżający krem do rąk z masłem Shea HAND LINE

 Silnie nawilżający krem do rąk z masłem Shea dla bardzo suchej skóry
Wyjątkowo skuteczny w swoim działaniu krem, który łagodzi podrażnienia, zmniejsza szorstkość naskórka i zapewnia ochronę wrażliwej skóry  dłoni  nawet  osobom ze stanami zapalnymi.
Zawiera masło Shea, glicerynę, alantoinę i D-panthenol, które odżywiają i regenerują skórę. Nadają jej aksamitną miękkość, zapobiegają nadmiernemu przesuszeniu, łagodzą podrażnienia. Skóra staje się delikatna i gładka. Skuteczność kremu potwierdzona badaniami dermatologicznymi.

 Krem do kupienia tutaj: KLIK KLIK

MOJA OPINIA:

Krem mieści się w tubce z zamknięciem typu klik. Do naszej dyspozycji jest 100 ml kosmetyku. Konsystencja jest bardzo dobra. Ani zbyt rzadka, ani zbyt gęsta. Świetnie się rozsmarowuje i nie pozostawia na skórze dłoni tłustego filmu, którego bardzo nie lubię. Kremik ma delikatny zapach, co mnie odpowiada. Skład jest bardzo dobry- zawiera masło Shea,glicerynę, alantoinę i D-pantenol .
 Dlatego też mogę polecić go osobom nawet z wrażliwą skórą i stanami zapalnymi. Dłonie są ładnie nawilżone, a poziom nawilżenia jest rewelacyjny. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że moje dłonie są w lepszej kondycji i pozbyłam się uczucia suchości i szorstkich łokci, o które musiałam bardziej zadbać. 
 Nie stwierdziłam podrażnienia czy szczypania, nawet kiedy nałożyłam go na drobne ranki powstałe po pracach w ogrodzie. Jest to kremik bardzo pozytywny w moim wrażeniu i na pewno wrócę do niego jak tylko skończę to opakowanie :)

Serdecznie dziękuję Laboratorium AVA za możliwość poznania wyżej opisanych kosmetyków: http://www.detaliczne.ava-laboratorium.pl/
Fanpage: https://www.facebook.com/LaboratoriumKosmetyczneAVA

wtorek, 20 stycznia 2015

Testuję z Mokosh Cosmetics: Moje odkrycie, czyli za co pokochałam Hydrolat Malinowy?

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chcę Wam przybliżyć kosmetyk, który bardzo polubiłam za jego działanie w pielęgnacji cery. Otrzymałam go w ramach współpracy z marką Mokosh Cosmetics.
Zanim przejdę do opisu Hydrolatu Malinowego, bo o nim mowa, kilka informacji o samej marce:
Mokosh Cosmetics jest producentem wyjątkowych kosmetyków naturalnych - genialnych w swej prostocie i ujmujących jakością surowców. To marka, która z sukcesem weszła na polski i europejski rynek i z dnia na dzień zyskuje coraz szersze grono stałych Klientów.
Nazwa firmy pochodzi od imienia starosłowiańskiej bogini Mokosz, bogini ziemi, wilgoci, urodzaju i płodności, która w pradawnych wierzeniach opiekowała się plonami i kobietami. Jest naszą muzą i inspiracją, korzystamy z jej wytworów: orzechów, kwiatów, listków, minerałów, tworząc z nich naturalne kosmetyki.
 Wg mnie idea firmy jest rewelacyjna! Miałam przyjemność wypróbować na swojej skórze produkt w 100 % naturaly, który bardzo zaskoczył mnie swoim działaniem.
Informacje od producenta:

Hydrolat malinowy

Hydrolat malinowy na bazie wody aloesowej łagodzi podrażnienia, odżywia, regeneruje i chroni skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Aloes działa kojąco na skórę, bakteriobójczo, zmniejsza stany zapalne. Owoce malin są bogatym źródłem składników mających dobroczynny wpływ na skórę, między innymi kwasów owocowych, witamin z grup B, A, C i E oraz soli mineralnych (potas, wapń, cynk, miedź, żelazo, mangan, magnez, fosfor, sód).
Działanie:
  •  Nawilżające i regenerujące
  •     Antyoksydacyjne
  •     Ściągające
  •     Łagodzące i przeciwzapalne
 Zastosowanie:

    Pielęgnacja twarzy: Używaj jako toniku w codziennej pielęgnacji skóry twarzy lub odświeżająco w okresie letnim.
    Maska na twarz: Połącz hydrolat malinowy z glinką (białą, zieloną) i dodaj kilka kropli kosmetycznego oleju bazowego.

Hydrolat do kupienia tutaj: KLIK KLIK

MOJA OPINIA:

Pierwszy raz spotkałam się z kosmetykiem o takiej nazwie. Hydrolat to woda roślinna, która idealnie zastępuje wszelkie kosmetyki do oczyszczania i tonizowania skóry. Ale od początku:)
Płyn znajduje się w szklanej buteleczce pojemności 100ml z aplikatorem w formie rozpylacza. Jest to idealne rozwiązanie, ponieważ forma mgiełki jest najbardziej wygodna i higieniczna. Butelka jest wykonana z ciemnego szkła, które chroni zawartość przed światłem i utratą cennych właściwości.
 Hydrolat jest bezzapachowy, więc dla niektórych z Was będzie to dodatkową zaletą.  Bardzo lubię naturalne kosmetyki, coraz bardziej się od nich uzależniam:) Hydrolat od Mokosh Cosmetics jest produktem w 100% naturalnym , stworzonym z najwyższej jakości surowców. Produkt stosuję w dwojaki sposób. Po pierwsze: jako tonik- rozpylam płyn na wacik i oczyszczam nim cerę. Można także rozpylać bezpośrednio na twarz. Skóra jest świeża, gładka, zregenerowana i nawilżona.
 Po drugie: jako składnik maseczki z glinkami. Do glinki dodaję ok.1 łyżeczkę hydrolatu i olejku (np. arganowego czy innego, który mam pod ręką). Kiedy maseczka zastyga i pracuje można dodatkowo zwilżać rozpylając malinowe cudeńko na skórę.Po zmyciu twarz jest dogłębnie oczyszczona, gładka i ładnie napięta. Kosmetyk jest rewelacyjny i bardzo, ale to bardzo wydajny. Każdorazowo zużywam ilość odpowiadającą kilku psiknięciom i nadal nie widzę ubytku w buteleczce.
 Polecam całym sercem! Gdy nie masz przy sobie toniku lub chcesz zrobić sobie maseczkę w domowym zaciszu, hydrolat stanie się Twoim ulubieńcem i ciągłym towarzyszem w pielęgnacji:)

Dziękuję serdecznie marce Mokosh Cosmetics za zaufanie i możliwość poznania tego naturalnego cuda:)
Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki: http://www.mokosh.pl/
Fanpage: https://www.facebook.com/mokoshcosmetics

środa, 3 grudnia 2014

Testuję z Instytut Top Cosmetics: Kosmetyki profesjonalne Christina

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o moim testowaniu profesjonalnych kosmetyków,które otrzymałam od Instytutu Top Cosmetics.
  Produkty,które miałam przyjemność testować to:
1. Pianka -Unstress
2. Tonik - Fresh
3. Krem matujący- Comodex

Kosmetyki te nie są dostępne w sprzedaży, lecz rozprowadzane do salonów kosmetycznych. Jeśli chodzi o dostępność oraz listę salonów, gdzie można je nabyć, otrzymacie po kontakcie z samym Instytutem. Tutaj niezbędne telefony: KLIK
A teraz moja opinia o każdym z kosmetyków:

1. Pianka- Unstress

 Jest to mus oczyszczający do skóry wrażliwej. Zamknięty w w wygodnym opakowaniu z pompką. Aplikator nie zacina się i wydobywa odpowiednią ilość produktu. Do wykorzystania mamy 200ml rewelacyjnego kosmetyku.
  Bardzo spodobała mi się formuła - jest to delikatna, nieco kremowa pianka-jednym słowem bardzo interesująca.Jest także niesamowicie wydajna, wystarcza jedna miarka z aplikatora,aby rozprowadzić kosmetyk na powierzchni skóry. Muszę dodać,że w składzie nie zawiera mydła,co jest ważne dla skóry wrażliwej i skłonnej do podrażnień i alergii.  Po wyciśnięciu niewielkiej już ilości pianki i i wmasowaniu w skórę, poczuć można ściągnięcie i dogłębne oczyszczenie. Po rozsmarowaniu musimy zmyć produkt z twarzy. I wtedy dopiero dzieje się magia:D
Skóra delikatna i miękka jak aksamit. Dosłownie! Pierwszy raz miałam takie uczucie. Cera pokochała tą piankę i produkuje mniej niespodzianek. Dodatkowo rewelacyjnie usuwa pozostałości po makijażu oraz oczyszcza pory. Cera jest bardzo czyta i poziom nawilżenia cały czas jest utrzymywany na wysokim poziomie.

2. Tonik - Fresh

 Idealny tonik do skóry tłustej i mieszanej. Nie spotkałam się do tej pory z tak dobrym tonikiem,który oprócz oczyszczenia daje mi uczucie świeżości i pobudzenia skóry. Zamknięty jest w butelce pojemności 300ml. Jest to wg mnie ogromna ilość,ponieważ tonik jest bardzo wydajny. Podczas każdego zastosowania wystarcza mi jeden wacik kosmetyczny,aby dokładnie oczyścić całą twarz i szyję.
 Oprócz oczyszczenia tonik daje dodatkowo efekt ściągnięcia,a także działa dezynfekująco. Zwęża rozszerzone ujścia gruczołów łojowych oraz pozostawia na powierzchni skóry delikatne uczucie chłodzenia. W składzie zawiera między innymi kamforę, olejek grejpfrutowy (wzmacnia ściany naczyń krwionośnych) oraz witaminę C (ochrona przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych).
 Po miesiącu stosowania praktycznie codziennie zauważyłam,że tłusta strefa T mojej twarzy nie jest już aż taka okropnie świecąca po kilku godzinach od oczyszczenia. W ciągu dnia nie błyszczy się tak jak kiedyś,a makijaż nie wymaga poprawek przez cały dzień:) jak dla mnie rewelacja!

3. Krem matujący

 Jest to krem ochronny dla skóry trądzikowej. Kremik kryje się w wygodnej tubce o pojemności 75ml z zamknięciem typu "klik". Jest to kosmetyk idealny- pod każdym względem. Jego lekka konsystencja wspaniale i bardzo szybko się wchłania.
  Już po chwili skóra jest gotowa na przyjęcie podkładu czy odpoczynku. W składzie znajduje się aż siedem naturalnych składników ( m.in.masło shea czy olej makadamia) ,które działają nawilżająco.
 Po solidnym przetestowaniu zauważyłam kilka efektów,a mianowicie: krem normalizuje wydzielanie sebum,więc jest wybawieniem dla tłustej cery; zmniejsza zaskórniki i zaczerwienienia; matuje skórę przez cały dzień,przez co cera wygląda świeżo i naturalnie. Dodatkowo krem chroni skórę przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych.

Podsumowując, stosując całe trio przez miesiąc zauważyłam kolosalną różnicę przed i po testowaniu. Moja twarz wygląda teraz o niebo lepiej. W ciągu dnia nie muszę robić poprawek makijażu,skóra nie świeci się jak lampka i jest matowa. Zaskórniki i rozszerzone pory są znormalizowane,a skóra nawilżona i gładka. Jestem zachwycona i polecam całym sercem!!!

Jak już wspomniałam kosmetyki,które przedstawiłam dostępne są w salonach kosmetycznych. Jeśli zdecydujecie się na nie, musicie skontaktować się z Instytutem,a wtedy otrzymacie listę salonów,gdzie znajdziecie właśnie te produkty.

Dziękuję serdecznie za zaufanie i możliwość poznania tych cudeniek kosmetycznych:)
Zapraszam do odwiedzenia strony Instytutu Top Cosmetics: KLIK
Fanpage: KLIK

czwartek, 31 lipca 2014

Testuję z Orientana: Tonik do twarzy& Olejek do ciała,pachnąco i zmysłowo !

Witajcie Kochani!

Dzisiejszy post poświęcony będzie dwóm kosmetykom,które zauroczyły mnie nie tylko działaniem,ale przede wszystkim zapachem. A produkty te otrzymałam od marki Orientana.
 Na początek powiem Wam co nieco o kosmetykach Orientana:
Są to kosmetyki naturalne,bez dodatku parabenów,szkodliwych barwników i innych niebezpiecznych dla nas związków.Do ich produkcji stosuje się nieprzetworzone  ekstrakty z roślin.Tak stworzone kosmetyki są w 100% naturalne, odbudowują skórę oraz pobudzają jej metabolizm. Opakowania są przyjazne środowisku, biodegradowalne lub takie,które można poddać recyklingowi.
"Nasza oferta skierowana jest nie tylko do osób chcących dbać o swój wygląd i zdrowie, lecz także do wszystkich, którym bliski jest model życia w zgodzie z naturą. "

Przejdźmy do samych kosmetyków, zacznę od toniku. Informacje od producenta:

Tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN

Delikatny, naturalny tonik bez alkoholu do pielęgnacji skóry twarzy, szyi i dekoltu w opakowaniu z atomizerem. Róża nawilża skórę i opóźnia proces starzenia.
Pandan normalizuje i wycisza skórę.

Do cery suchej i normalnej.

DZIAŁANIE:
- odnawia skórę po oczyszczeniu,
- przywraca naturalne pH
- chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, w pomieszczeniach klimatyzowanych i ogrzewanych
- łagodzi podrażnienia,
- nawilża i działa odżywczo

SKŁAD:

Pełny skład: Woda, Sok z liści aloesu, ekstrakt z płatków róży, ekstrakt z owocu pandana, benzoesan sodu (pozyskiwany z jagód), sorbinian potasu (pozyskiwany z jagód).

Sok z aloesu – łagodzi podrażnienia
Ekstrakt z płatków róży – dzięki zawartości dużej ilości witamin, kwasów organicznych i flawonoidów wpływają na skórę odżywczo, nawilżająco i odmładzająco
Ekstrakt z owocu pandana – normalizuje i wycisza skórę

SPOSÓB UŻYCIA:
Spryskać twarz, szyję i dekolt unikając okolic oczu lub nawilżyć wacik i wklepywać w skórę. Stosować rano i wieczorem oraz w razie potrzeby odświeżenia i nawilżenia cery.

Tonik do kupienia tutaj: KLIK

MOJA OPINIA:

Bardzo lubię stosować toniki wszelkiego rodzaju czy działania. Ten okazał się dla mnie zbawienny. Ale od początku:)
Tonik znajduje się w smukłej,plastikowej butelce z praktycznym atomizerem. Do dyspozycji mamy aż 100ml bezbarwnego płynu. Atomizer jest bardzo solidny i aplikacja kosmetyku przy jego pomocy jest dziecinnie prosta. Możemy aplikować go bezpośrednio na skórę twarzy lub na wacik. Jest bardzo wydajny, wystarczą dwa,trzy psiknięcia,więc kosmetyk wystarczy na długo.
Ogromną zaletą jak dla mnie jest brak alkoholu w składzie,nie muszę obawiać się o podrażnienie. Wszystkie toniki z tej marki pozbawione są alkoholu,więc mamy w czym wybierać.
Zauroczył mnie zapach. Typowo różany,delikatny, ledwo wyczuwalny na twarzy,ale bardzo przyjemny. Jak już wiecie,uwielbiam delikatny zapach,który pozostaje na skórze.
Stosuję go co najmniej raz dziennie,zazwyczaj wieczorem po kąpieli i oczyszczeniu twarzy. Tonizuję skórę i moja skóra odpoczywa,pachnąc różą. Zawarty w składzie aloes działa kojąco na moją zmęczoną twarz. Po każdym użyciu zauważyłam,że moja twarz wygląda o wiele lepiej, jest gładka i nawilżona.

Olejek do ciała JAŚMIN INDYJSKI 55ml

Połączenie naturalnych olejków roślinnych według tradycyjnej receptury ajurwedyjskiej. Olejki są tłoczone na zimno i nierafinowane. Do pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i podrażnionej. Znakomicie łagodzi podrażnienia, nawilża i wzmacnia skórę. Działa odprężająco. Pięknie pachnie.

Do pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i podrażnionej.

Połączenie olejków, które wzajemnie się wspierając doskonale pielęgnują skórę zmęczoną i suchą. Przepiękny zapach jaśminu pobudza zmysły i potrafi na długo oczarować. Jaśmin działa zmiękczająco i nawilżająco, a skóra staje się aksamitnie gładka. Jaśmin koi wrażliwą i przesuszoną skórę, łagodzi stany zapalne, podrażnienia i niweluje uczucie pieczenia i nieprzyjemnego napięcia. Olejek z jaśminu uszczelnia barierę lipidową skóry,  wzmacnia barierę ochronną skóry i uzupełnia niedobory lipidów. Uszczelnienie bariery lipidowej uodpornia ja na zanieczyszczenia i związki chemiczne, przed ucieczką wody z naskórka. Jaśmin wzmacnia także włókna kolagenowe przez co poprawia strukturę skóry. Olejek doskonale się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy.

DZIAŁANIE:
- odżywia  i nawilża skórę,
- łagodzi podrażnienia,
- działa ochronnie,
- delikatnie natłuszcza

SKŁAD:
Pełny skład: olej z ziaren słonecznika, olej sezamowy, olej z oliwek, olej migdałowy, olej jojoba, olej z pestek moreli, olej z kiełków pszenicy, olejek jaśminowy, wit E.

OLEJ Z ZIAREN SŁONECZNIKA – bogaty w fosfolipidy, karoten i witaminę E. Zmiękcza, wygładza i wzmacnia skórę. Ma działanie przeciwrodnikowe i przeciwzapalne
OLEJ SEZAMOWY – dotlenia, odżywia, działa przeciwzapalnie.
OLEJ Z OLIWEK – bogaty w  nienasycone kwasy tłuszczowe. Odżywia i chroni skórę, poprawia jej ukrwienie skóry, wzmacnia barierę naskórka, doskonale regeneruje i nawilża.
OLEJ MIGDAŁOWY – działa odżywczo. Zawiera proteiny, sole mineralne oraz witaminy A, E, D i z grupy B. Wpływa na jędrność i elastyczność skóry i opóźnia proces starzenia. Zawiera również kwasy linolowy i oleinowy, które zmiękczają naskórek i wzmacniają lipidową barierę ochronną skóry.
Olejek jojoba – Odżywia, zmiękcza, nawilża i natłuszcza skórę oraz włosy. Pomaga w leczeniu trądziku.
Olejek z pestek moreli – nawilża i wygładza naskórek
OLEJ Z KIEŁKÓW PSZENICY -  bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, składniki mineralne, lecytyny, enzymy, fitosterole, karoteny. Wykorzystywany do pielęgnacji skóry zniszczonej i zmęczonej.
OLEJEK JAŚMINOWY – łagodzi podrażnienia, nawilża i wzmacnia skórę

SPOSÓB UŻYCIA:
Niewielką ilość olejku wmasować w ciało okrężnymi ruchami.

Olejek do kupienia tutaj:KLIK

MOJA OPINIA:

Uwielbiam zapach jaśminu,więc ucieszyłam się,kiedy w mojej przesyłce znalazł się olejek o właśnie tym zapachu.
Olejek znajduje się w poręcznej,plastikowej buteleczce,która na czas przesyłki zabezpieczona jest dodatkową folią. W nakrętce znajduje się jeszcze jedno zabezpieczenie-musimy odkręcić nakrętkę i zerwać koreczek,który chroni kosmetyk przed wylaniem.
Kosmetyk bardzo mi się spodobał. Aplikator jest bardzo precyzyjny,wylewamy na rękę tyle olejku,ile chcemy.  Wspaniałą zaletą jest oczywiście zapach-jest to jaśmin,który długo utrzymuje się na skórze i w całym pomieszczeniu,gdzie aplikujemy produkt. Stosuję go po kąpieli,jest to rewelacyjna alternatywa dla każdego balsamu. Nie podrażnia,nie uczula,jest idealny nawet po depilacji. Koi skórę wrażliwą, nawilża i wygładza. Skóra jest idealna i pachnąca:)
Podsumowując, z kosmetykami Orientany mam styczność po raz drugi. Wcześniej testowałam ajurwedyjską terapię do włosów i także byłam nią zachwycona. Polecam wszystkim  markę Orientana,warto!

Dziękuję serdecznie marce Orientana za zaufanie i możliwość przetestowania różanego i jaśminowego cudeńka!:)
Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki: http://www.orientana.pl/
Fanpage marki: https://www.facebook.com/pages/Orientana/167956213237853

Popularne posty