Testuję z Eveline Cosmetics: Mascara Big Volume Explosion

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chcę przedstawić Wam kolejny kosmetyk, który znalazł się w paczce od marki Eveline Cosmetics.
  Znam markę od lat, nigdy nie zawiodłam się na jakimkolwiek produkcie. Mascary także towarzyszą mojej kosmetyczce,a dzięki marce otrzymałam do testu wersję Big Volume Explosion.
 Czy także zdała egzamin celująco? O tym za moment, na początek informacje producenta:

Big Volume Explosion

 Nowa, innowacyjna szczoteczka do zadań specjalnych BIG BRUSH TM idealnie pokrywa grubą warstwą tuszu każdą rzęsę, zapewniając spektakularny efekt i wyjątkowe podkreślenie spojrzenia.

20 rzędów elastycznych włosków ułożonych w różnych kierunkach ułatwia nałożenie tuszu i skrupulatne rozdzielenie, każda rzęsa zostaje idealnie pokryta warstwą głębokiej czerni, bez sklejania i bez grudek!
•  Zaawansowane składniki aktywne zapobiegające wypadaniu i łamaniu rzęs.
•  Doskonale wzmacnia, odżywia i kondycjonuje rzęsy.
•  Mineralne pigmenty i naturalny wosk carnauba pobudzają rzęsy do wzrostu, zapobiegają ich wypadaniu i łamaniu się.
•  D-panthenol odbudowuje strukturę włosa, widocznie zagęszczając i pogrubiając rzęsy.
•  Najcenniejsze składniki z olejku jojoba, bogatego w witaminy A, F i E dogłębnie nawilżają, uelastyczniają i wzmacniają rzęsy.
•  Wyjątkowo delikatny dla oczu nie powoduje podrażnień.

Mascara do kupienia m.in tutaj: http://sklep.eveline.eu/5901761904413-big-volume-explosion-p40820

MOJA OPINIA:

Tusz mieści się w stylowym opakowaniu utrzymanym w złotej kolorystyce. Takie kolory od razu przykuwają uwagę, przynajmniej moją;) Kiedy zobaczyłam tą ogromną silikonową szczoteczkę, pomyślałam, że będzie problem z aplikacją. Jednak nic bardziej mylnego! Idealnie tuszuje każdą, nawet tą najmniejszą rzęsę bez jakichkolwiek problemów.
 Do dyspozycji mamy aż 11 ml czarnego tuszu, więc będzie on towarzyszył naszej kosmetyczce przez długi czas. Tym samym oszczędzamy trochę pieniążków, ponieważ mascara jest bardzo wydajna. Bardzo ucieszyło mnie idealnie rozdzielenie rzęs. Tusz nie skleja ich i nie stwarza problemów przy demakijażu. Jak już wspomniałam, rewelacyjnie się aplikuje, rzęsy stają się wydłużone i podkręcone, a przy drugiej warstwie dodatkowo pogrubione. Podkręcenie jest podobne jak przy użyciu zalotki, więc dodatkowy plusik za to!
 Przez cały dzień idealnie trzyma się na swoim miejscu i co najważniejsze nie kruszy się w ciągu dnia. Jestem bardzo zadowolona z tuszu Big Volume Explosion. Jest to bardzo dobrej jakości kosmetyk w rewelacyjnie niskiej cenie ( ok.18zł).

Dziękuję serdecznie marce Eveline Cosmetics za możliwość poznania podkładu. Niedługo kolejne recenzje.
Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki:
http://eveline.com.pl/
Fanpage: https://www.facebook.com/EvelineCosmeticsPoland

6 komentarze:

  1. Dla mnie najważniejsze by tusz się nie kruszył, a skoro ten taki jest byłabym zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam ale szczoteczka mi sie bardzo podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jednak wolę maskary z silikonową szczoteczką :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)