czwartek, 20 września 2018

Testuję z TakaBielizna.pl : Biustonosz Sans Complexe Lift Up Champagne Rose

Witajcie Kochani!

Dzisiaj przychodzę do Was z opinią o staniku, który podbił moje serducho i którego wcale nie czuć na sobie. Mowa o modelu Sans Complexe Lift Up Champagne Rose, który miałam przyjemność poznać dzięki firmie TakaBielizna.pl .
Model ten możecie zakupić tutaj: KLIK KLIK
Na początku muszę wspomnieć o rewelacyjnym podejściu do klienta. Firma oferuje naprawdę uprzejmy i fachowy kontakt z klientem. Mogłam liczyć na indywidualne podejście do mojej osoby oraz fachową poradę i wspólny wybór.
Stanik w rozmiarze 80D jest na mnie idealny. Miseczką i obwodem jest zbliżony do staników, które noszę na co dzień. Jednak ten jest wyjątkowy. Spytacie dlaczego? Jest praktycznie niewyczuwalny na ciele. Łączy w sobie klasyczny model z fiszbiną. Ma czterostopniową możliwość regulacji obwodu,co jest bardzo praktycznym rozwiązaniem. Wzór minimalistyczny-ten uwielbiam najbardziej, ponieważ mogę założyć go do wszystkiego, nie myśląc, czy aby na pewno nie będzie nic prześwitywać.
 Skład to : 43% polyamid 48%poliester 9%elastyna. Jest to model dający komfort użytkowania oraz jednocześnie dodający pewności siebie :) Nie mam ciała modelki, a tym bardziej po 2 ciążach fałdki są i niestety próbuję je jakoś wyeliminować, ale często stanik odciska się na ramionach i pod biustem. Lift up częściowo rozwiązuje mój problem, ponieważ nie powoduje ucisku i podrażnień, co dla mnie jest nie lada wyczynem :)
 Stanik pokochałam  od pierwszego dnia, kiedy go założyłam. Jest delikatny dla skóry i miękki w dotyku. Ramiączka są szersze i można je regulować na naprawdę dużym poziomie. Jakość wykonania na najwyższym poziomie-nie mam się absolutnie do czego przyczepić.

Całość jest bardzo wygodna i dodatkowo jak sama nazwa wskazuje - "litf up",czyli podnosząca biust. Po wielu praniach (ręcznych) jest nadal jak dopiero co ściągnięty z wieszaczka. Jeśli szukasz wygodnego stanika, w którym poczujesz się komfortowo i jednocześnie bardzo kobieco, sięgnij po model Lift up. Jestem na TAK :) Polecam!


Serdecznie dziękuję firmie TakaBielizna.pl za możliwość poznania tak świetnego stanika. Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej firmy: https://takabielizna.pl/

Fanpage: https://www.facebook.com/TakaBieliznaPL/

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Prezentujemy polskie ubranka ze sklepu Fazy Mazy : Raz,dwa,trzy-skarpetki bawełniane nosisz Ty!

Witajcie Kochani!

Dzisiaj pokażemy Wam z moją córcią rewelacyjne i nietuzinkowe skarpeteczki marki Cotton Candy, jakie miałyśmy okazję testować dzięki uprzejmości firmy Fazy Mazy.
Nasza kolekcja polskich ubranek powiększyła się o dwie pary przecudnych bawełnianych skarpetek. Jedna para jest w kolorze szaro- pomarańczowym z rudymi liskami na wysokości paluszków nóżki.
Skład materiałowy to:
bawełna 73%
polamid 22%
polipropylen 1%
elastan 4%
Do kupienia tutaj: KLIK KLIK

Druga para jest szaro- biała, ale motyw jest tutaj inny, aczkolwiek tak samo słodki- misie polarne. W tym przypadku skład materiałowy nieco różni się od poprzedniej pary i wygląda następująco:
bawełna 69%
polamid 22%
polipropylen 5%
elastan 4%
Misie polarne do kupienia są o tutaj: KLIK KLIK


Ja osobiście przepadłam jak tylko zobaczyłam te cuda w paczce. Uwielbiam ubranka ze zwierzątkami, jednak te skarpeteczki pobiły wszystko :) Wzorów jest co nie miara, do wyboru- do koloru. Moja córcia jeszcze jest zbyt malutka, by zwracać uwagę na to, co ma na sobie w danej chwili, jednak bardzo była zaciekawiona towarzyszami na jej stópkach :)
Bardzo spodobało mi się to, że obie pary nie ściągają się z małych nóżek, a dobrze się ich trzymają i pozostają na swoim miejscu nawet podczas zabaw malucha. Nie mają ściągacza przy zakończeniu tuż nad kostką, co jest naprawdę super rozwiązaniem, ponieważ dzięki temu nie odciskają się czy to na drobniejszej czy pełniejszej nóżce. Moja Kinga jest już dość aktywnym maluchem, jednak skarpeteczki zawsze były w nienaruszonym stanie.
Nie powodują pocenia się nóżki. Są świetnej jakości i mimo wielokrotnego prania nadal wyglądają jak dopiero co wyciągnięte z paczki. Oczywiście cudeńka te są zaprojektowane i uszyte w Polsce, a producentem jest Steven Cotton Candy. Obie pary są w rozmiarze 17-19 i są idealne na Kingę, której nóżka ma rozmiar 19. W ofercie znajdują się one w kilku rozmiarach, począwszy od malutkiego 11/13 aż po 20/22. Rozpiętość ta jest dość duża, dlatego jeśli macie dzieci z niewielką różnicą wieku, śmiało można dopasować rodzeństwu te same wzory i stworzyć iście rodzinny design. A tutaj oczywiście prezentacja mojej córci w różnych outfitach :) Jak widać pasują praktycznie do wszystkiego :)
Jestem bardzo, ale to bardzo dumna z tego, że w naszym kraju powstaje coraz więcej firm które oferują towar najwyższej jakości i w stosunkowo niskiej cenie. Pełen komfort noszenia.Polecamy!!!


Serdecznie dziękuję firmie Fazy Mazy za możliwość poznania tych cudnych skarpeteczek.

Zapraszam do odwiedzenia sklepu firmy, gdzie znajdziecie wiele ubranek dla każdego malucha: https://www.fazymazy.com


Fanpage: https://www.facebook.com/fazymazy/

piątek, 17 sierpnia 2018

Prezentujemy polskie ubranka ze sklepu Fazy Mazy : Body & legginsy firmy Mrofi

Witajcie Kochani!

W ostatnim czasie upał dał się we znaki, jednak było kilka dni wytchnienia, dlatego mogłyśmy z córcią zacząć testowanie ubranek, które dostała sklepu od FazyMazy. Dzisiaj chciałybyśmy podzielić się z Wami opinią o pięknych białych bodach oraz legginsach w kropeczki  firmy Mrofi. Zapraszamy :)
Body w baloniki białe-
Jak już wspomniałam body pochodzą od polskiej marki Mrofi. Znamy ją od dawna i wiem, że produkuje ubranka najwyższej jakości w bardzo przystępnych cenach. Body wybrałam w rozmiarze 80 cm mimo iż są troszkę jeszcze za duże, ponieważ na bilansie wyszło, że Kinga ma już 76 cm wzrostu, a ubranka na 74 cm są już "na styk" :)
Są białe z kolorowym nadrukiem balonów. Materiał, z jakich są uszyte to w 95% bawełna wraz z domieszką 5% elastanu. Przez to będą pasować zarówno na szczupłe, jak i nieco pulchniejsze dziecko. Są elastyczne, delikatnie się poddają i rozciągają, co jest oczywiście plusem.
Sam nadruk jest bardzo trwały i mimo kilku prań jest w nienaruszonym stanie, a to dzięki zastosowaniu druku wodnego. W kilku miejscach na balonikach znajduje się błyszczący srebrny brokat, który pięknie mieni się w słoneczku i dodaje małej modelce szyku i elegancji :) Body rozpinane są w kroku oraz na ramieniu na antyalergiczne napki.
 Dodatkowo mają świetne wykończenie, bez jakichkolwiek wystających nitek czy innych wad. W 100% świetne, wygodne ubranko dla każdej małej dziewczynki, które dostępne są w rozmiarach od 56 cm aż do 86 cm. Rękawki są jeszcze troszkę przydługie na Kingę, jednak firma wyszła naprzeciw oczekiwaniom rodziców, dodając jakby mankieciki, które można podwinąć i nic nie przeszkadza maluchowi w zabawie i nie krępuje ruchów.

Do tych bodziaków założyłyśmy legginsy granatowe z białym sznureczkiem, który jest dodatkiem. One także są w rozmiarze 80 cm, choć w ofercie są do wyboru od 62 cm aż do 86 cm. Moja Kinga jest dość ruchliwym, aktywnym maluchem, przez co lubię ubierać ją w ubranka, które nie będą jej denerwować ani przeszkadzać w zabawie.
 Te spodenki w żaden sposób nie czynią codziennych wygibasów problematycznej. Są elastyczne, fajnie się poddają i rozciągają. Uszyte są, podobnie jak body wyżej, z 95 % bawełny z domieszką 5 % elastanu. Na legginsach umieszczone są połyskujące srebrne kropeczki, które bardzo mi się podobają i naprawdę ładnie prezentują się na maluchu.
W pasie jest gumka, więc szczuplutkie dziecko,ale i to z większym brzuszkiem będzie czuło się w nich wygodnie i komfortowo. Nogawki są lekko podwinięte i zszyte, co dodaje im fajnego akcentu.
Całość prezentuje się świetnie. Jestem zachwycona wysoką jakością naszych polskich ubranek. Wiem, że moja córeczka ma na sobie wygodne ciuszki, które uszyto prawie wyłącznie z bawełny, więc są przewiewne i delikatne dla jej wrażliwej skóry. Polecamy!


Serdecznie dziękuję firmie Fazy Mazy za możliwość poznania tego cudnego duetu.


Zapraszam do odwiedzenia sklepu firmy, gdzie znajdziecie wiele ubranek dla każdego malucha: https://www.fazymazy.com



Fanpage: https://www.facebook.com/fazymazy/


środa, 15 sierpnia 2018

Testuję z Drogerie Natura: Moc kolorów lata wśród nowości do makijażu marki MySecret

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moją opinią o letnich nowościach marki MySecret, które dostępne są wyłącznie w Drogeriach Natura. Będzie kolorowo i różnorodnie-zapraszam do czytania :)

Color Intense Long Lasting Liner

Delikatna, wodoodporna kredka do oczu z woskiem Carnauba i witaminą E.
Szybko zastyga, nie rozmazuje się i nie odbija się na powiece.
Pozwala na uzyskanie idealnej kreski już za pierwszym pociągnięciem.

Kolor: czarny.
Cena 12,99
Waga 1,40 g

MOJA OPINIA:

Kredka jest naprawdę godna uwagi. Kolor kruczo-czarny,idealny dla każdej tęczówki. Konsystencja jest dobrze dopracowana, gładko sunie po skórze i szybko zastyga. Nie rozmazuje się ani podczas aplikacji ani w ciągu dnia.
Śmiało mogę potwierdzić jej wodoodporność- miałam nie lada niespodziankę, kiedy mój micelek nie dał sobie z nią rady :) wystarczy jedno pociągnięcie, by zyskać prostą zgrabną kreskę. Polecam!

Holographic Make-up Pencil

Kredki do makijażu z drobinkami w intensywnych wielowymiarowych barwach.
Do stosowania samodzielnie jako eyeliner, pomadka, cień do powiek lub rozświetlacz.
Przebadane okulistycznie.
Wygodne w użyciu: wykręcane.
Cena 14,99
Waga 1,70g

MOJA OPINIA:

Spośród ośmiu dostępnych w ofercie kolorów, w moje ręce wpadły trzy-101  Turkus,104 Copper oraz 106 Cobalt. Całe trio ma piękny, wyrazisty kolor, który działa na zasadzie hologramu. W zależności z jakiej strony się spojrzy, kolor będzie trójwymiarowy i albo delikatniejszy,albo pełny blasku. Bardzo mi się spodobał ten efekt. Kosmetyk ten można stosować na wiele sposobów,co także przypadło mi do gustu. Każdą kredkę można użyć jako eyeliner, pomadkę, rozświetlacz czy cień. W moim przypadku najbardziej sprawdziła się jako cień i eyeliner. Na swoim miejscu utrzymują się spokojnie cały dzień- od aplikacji rano, aż po wieczorny demakijaż.
 Każdy z kolorów jest naprawdę piękny- 101 piękny delikatny turkus, który w zależności od padania promieni słonecznych zyskuje lub traci na wyrazistości, co sprawia, że czasem z turkusu zmienia się w miętowy odcień. Odcień 104 to połączenie różu z delikatnym rdzawym kolorkiem. Pięknie się prezentuje i to właśnie ta kredka stała się moją ulubioną. Kolorek 106 to fiolet z dodatkiem granatu- wyrazisty, z drobinkami odbijającymi promienie. Kredki są zamknięte w wykręcany sztyft, co ułatwia aplikację. Są rewelacyjne i polecam je całym serduchem :)

Extreme Gleam Long- Wear Eyeshadow

Innowacyjna wodno-gliterowa formuła cienia pokrywa powiekę gładką, jednolitą warstwą, szybko wysycha oraz na długo przylega do skóry.
Dzięki polimerom cień nie osypuje się i nie jest szorstki w dotyku.
Teraz w kilka chwil stworzysz spektakularny makijaż wieczorowy, a odrobina cienia ożywi makijaż dzienny
Cena  14,99
Waga 6,5 ml

MOJA OPINIA:

Dosyć rzadko mam styczność z cieniem w takiej płynnej wersji. Dlatego z jeszcze większym zaciekawieniem przystąpiłam do skrupulatnych testów.
 Spośród 6 dostępnych odcieni, moją kolekcję zasiliły dwa z nich oznaczone numerami 03 Guitless oraz 06 Guilty Pleasure. Cienie kryją się w opakowaniach łudząco przypominających błyszczyki. Nawet aplikator jest podobny. Dłuższa gąbeczka, która świetnie rozprowadza kosmetyk na powiece. Odcień 03 jest jasny, delikatny, przez co idealny na co dzień, zaś 06 to fiolet, bardziej wyrazisty i idealny na większe wyjścia, kiedy możemy pozwolić sobie na mocniejszy akcent w makijażu. Po aplikacji cień szybko zastyga, nie tworząc smug. Nie ma problemu podczas demakijażu, choć przez cały dzień wygląda nieskazitelnie i nie wymaga jakichkolwiek poprawek. Polecam!

Glow With Wow Liquid Highlighter

Wielofunkcyjna, płynna formuła sprawia, że może być stosowany jako rozświetlacz do twarzy i ciała, którego efekt można stopniować.
Doskonale sprawdza się jako rozświetlająca baza pod makijaż sprawiająca, że skóra staje się rozświetlona i świeża.
Dodając kroplę kosmetyku do podkładu, można zamienić go w rozświetlający produkt.
Cena 18,99
Waga 10 ml

MOJA OPINIA:

Tutaj mamy przykład kolejnego kosmetyku, który możemy wykorzystać na różne sposoby. A wiecie, że uwielbiam oszczędność w kosmetyczce i takie produkty, które łączą w sobie działanie kilku. Rozświetlacz mamy w dwóch odcieniach- neutral oraz white gold. Ja miałam przyjemność poznać drugi z nich oznaczony numerem 02 o wdzięcznej nazwie białe złoto. Aplikator ze ściętą końcówką świetnie radzi sobie z rozcieraniem produktu na skórze.
Kolor jest delikatny, pięknie się mieni i sprawia, że skóra wygląda na zdrowszą. Produkt ten można stosować jako bazę pod makijaż, jako dodatek do podkładu oraz standardowo jako rozświetlacz, jednocześnie pamiętając o tym, że efekt końcowy można stopniować. Wtedy też intensywność blasku możemy sobie dopracować. Rozświetlacz ten jest bardzo wydajny. Wystarczy odrobina, by pokryć miejsca , którym chcemy dodać blasku. Daje świetny efekt oraz nie rozmazuje się w ciągu dnia. Pozostaje nienaruszony aż do momentu demakijażu. Świetny kosmetyk w świetnej cenie.

Chocolate Desire Scented Nail Polish

MY SECRET NAIL ART
Lakier nawierzchniowy,który pozwoli wyczarować fantazyjny manicure, zarówno zastosowany samodzielnie,jak również aplikowany na inne lakiery.
286 Rainbow Flakes

MY SECRET CHOCOLATE DESIRE SCENTED NAIL POLISH
Lakiery do paznokci o zapachu czekolady w trakcie wysychania. Nowoczesna, lekka formuła lakieru do paznokci zapewnia jego równomierne rozprowadzenie oraz zapobiega powstawaniu smug.
Dostępne kolory:
287 Almond Milk
288 Peach Cookies
289 Honey
290 Coffee with Milk
291Coffee Macaroons
292 Cinnamon Stick
293 Cocoa
294 Milk Chocolate
Cena 10,39 
Waga  10 ml

MOJA OPINIA:

Jest to wg mnie przełomowa i bardzo innowacyjna kolekcja, która zasługuje na wypróbowanie. Pierwszy raz mam styczność z pachnącymi lakierami. Ale o tym za moment. Kolekcję tworzy 9 lakierów- jeden nawierzchniowy, który można stosować samodzielnie lub na inne kolory oraz 8 nudziaków w różnych odcieniach, które szybciutko wysychają i już po 2 warstwach pokrywają płytkę pięknymi, delikatnymi odcieniami.
Pokochałam je za zapach czekolady, który pojawia się w momencie ich kontaktu z płytką i wysychania. Uwielbiam czekoladę w każdej postaci, więc tym bardziej każdy z tych lakierów skradł moje serducho. Pędzelek jest dobrze wyprofilowany i świetnie radzi sobie z aplikacją lakieru. Wśród odcieni znajdziemy jaśniejsze- pudrowy róż, brudny róż, brzoskwinię aż po typowe nudziaki. Cała kolekcja jest godna uwagi i polecam je z czystym sumieniem. Każda miłośniczka czekolady i pięknych paznokci będzie zachwycona :)

Fixer Liquid

Innowacyjny produkt, który w połączeniu z wybranym kosmetykiem do makijażu zmieni jego formułę na płynną i wodoodporną oraz poprawi aplikację.
Dodany do podkładu daje właściwości wodoodporne, natomiast do pomadki przedłuża jej trwałość.
Umożliwia aplikację na mokro każdego rodzaju cieni do powiek.
Kropla produktu przekształci wybrany cień lub pigment sypki w eyeliner o trwałej formule.
Idealny do aktywowania lub rozcieńczania eyelinera w żelu oraz wyschniętego tuszu do rzęs.
Cena 21,99 
Waga 6 ml

MOJA OPINIA:

Wisienkę na torcie postanowiłam zostawić na koniec. Znacie sławny już produkt Duraline od marki Inglot? Jeśli tak to Fixer Liquid jest jego idealnym zamiennikiem. Długo już używam Duraline, jednak marka  co roku praktycznie podnosi jego cenę, więc po cichu miałam nadzieję, że w moje łapki wpadnie tego typu kosmetyk innej marki. Kiedy marka My Secret wprowadziła na rynek swoją wersję, aż pisnęłam z radości. Wiedziałam, że marka nie zawiedzie i że kosmetyk ten skradnie wiele serc. I tak też się stało, przynajmniej w moim przypadku :)
Płyn od marki My Secret kryje się w przezroczystym opakowaniu pojemności 6 ml z kroplomierzem. Ma identyczne działanie jak Duraline, a przez częste promocje w Drogeriach Natura aż żal go nie wypróbować. Nie widzę żadnej różnicy między tymi produktami. I formuła i działanie jest takie samo. Więc po co przepłacać? :) Produkt ten pomaga mi w makijażu na wiele sposobów- największą zaletą jest wydłużenie trwałości kosmetyku, z którym go użyjemy. Czy to do podkładu, czy do cienia by podbić jego kolor, czy do użycia cienia jako eyelinera- w każdym przypadku radzi sobie znakomicie. Uwielbiam nakładać z jego pomocą cienie prasowane czy nałożyć płyn na powiekę jako bazę pod cienie. Wtedy uzyskujemy trwalszy makijaż oka. Płyn od marki My Secret z pewnością jest hitem tego lata.


Dziękuję serdecznie Drogeriom Natura za zaufanie i możliwość poznania wyżej opisanych kosmetyków.

Zapraszam do odwiedzenia sklepów stacjonarnych oraz :

Strona internetowa drogerii: http://www.drogerienatura.pl/

Fanpage drogerii: https://www.facebook.com/drogerienaturapl


Testuję z TakaBielizna.pl : Biustonosz Sans Complexe Lift Up Champagne Rose

Witajcie Kochani! Dzisiaj przychodzę do Was z opinią o staniku, który podbił moje serducho i którego wcale nie czuć na sobie. Mowa o model...