Testuję dla portalu Udziewczyn: Marion Parafinowa kuracja do stóp

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam bardzo fajny produkt od marki Marion, który otrzymałam od portalu Udziewczyn.
 Jeśli macie do czynienia z suchością i pęknięciami stóp itp. ta recenzja jest dla Was.
Info producenta:

Parafinowa kuracja do stóp

Domowy zabieg SPA w dwóch etapach.
1. Regenerujący Peeling do stóp z dodatkiem naturalnych łupin z orzecha i mocznika, który zmiękcza i nawilża spierzchniętą skórę stóp i pięt. Peeling złuszczając martwy zrogowaciały naskórek, przygotuje skórę stóp i pięt do dalszego odżywiania maską parafinową. Pozostawia skórę jędrną i miłą w dotyku.

6,5 g
2. Pielęgnacyjna Maska  Parafinowa przywraca prawidłową kondycję suchym i spękanym stopom. Dzięki unikalnej formule opartej na oleju parafinowym, oleju z orzechów makadamii i oliwy z oliwek, maska tworzy na skórze delikatny film zapewniający spierzchniętym stopom i piętom kompleksową regenerację i nawilżenie. Oliwa z oliwek działa rozgrzewająco i pobudza krążenie. Olej z orzechów makadamii reguluje proces rogowacenia naskórka. Zawiera witaminy A, B, E i minerały, pomagające zlikwidować szorstkość stóp. Skóra pozostaje miękka i gładka.
6 ml
Prosty sposób aplikacji:
    KROK 1 Regenerujący Peeling
    Delikatnie rozmasować peeling na mokrych stopach przez ok. 2 minuty. Spłukać obficie wodą. Nie osuszać!
    KROK 2 Pielęgnacyjna Maska Parafinowa. Maskę parafinową nanieść na wilgotne stopy. Założyć foliowe stopki i okryć je ręcznikiem. Odczekać 10 minut. Zdjąć stopki. Delikatnie osuszyć stopy ręcznikiem. Nie spłukiwać!

MOJA OPINIA:

Obie części kuracji mieszczą się w saszetkach i tworzą spójną całość z bardzo ładną szatą graficzną. Na odwrocie znajdują się wszystkie potrzebne nam informacje, jak skład, instrukcję czy działanie. Dużym plusem są dołączone foliowe "skarpetki".
Moja kuracja zaczęła się od wymoczenia stóp w ciepłej wodzie. Następnie rozprowadziłam peeling na całej powierzchni stóp. Peeling jest dobrze zmielony i posiada drobinki, które ładnie złuszczają naskórek.
Po upływie 2 minut zmyłam pozostałości peelingu i osuszyłam nogi i zabrałam się za drugi etap zabiegu. Maska ma zbyt wodnistą konsystencję, przez co trochę mi się wylało. Jednak było jej na tyle dużo, aby rozsmarować stopy w całości. Założyłam foliowe skarpetki i owinęłam nogi ręcznikiem na 15 minut. Po kwadransie stopy były bardzo miękkie i gładkie w dotyku. Bardzo spodobał mi się zapach zarówno peelingu jak i maski. Pozostał on na stopach jeszcze przez jakiś czas.
Podsumowując, jest to zestawik idealny nawet do codziennego stosowania. Przy częstym użyciu stopy odzyskają idealny wygląd przed wiosną;)

Serdecznie dziękuję portalowi Udziewczyn za zaufanie i możliwość wypróbowania wyżej opisanego produktu. Strona internetowa portalu: http://udziewczyn.pl/
Fanpage portalu: https://www.facebook.com/pages/udziewczynpl/166684250015416


Komentarze

  1. Idzie lato trzeba coś pomyśleć, a zestawik zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie szału nie robi kupiłam kilka saszetek, i po 2 zrezygnowałam - peeling jest zbyt drobny aby mógł poradzić sobie z martwym naskórkiem, gdzie na piętach jest twardy ( nie ma co ukrywać) zdecydowanie wolę pumeks wulkaniczny, i peeling cukrowy.
    Fakt faktem zestaw jest nie drogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie jeszcze lepszy efekt daje właśnie poprzez te mniejsze drobinki. Nie ma co spodziewać się cudów za tak tani produkt :) u mnie efekt był wystarczający,ale na co dzień używam pumeksu i peelingów:)

      Usuń
  3. Ciekawa jestem jakby się u mnie sprawdził, skoro jest niedrogi to może się kiedyś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przeszukać moje kosmetyczne zapasy, bo chyba mam coś takiego i jeszcze nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla moich stóp takie drobinki byłyby niczym :D Po za tym bardzo nie lubię parafiny i staram się jej unikać, gdzie tylko mogę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)

Popularne posty z tego bloga

Testuję z Drogerią Internetową MISTIC: ECOCERA Puder Ryżowy & Puder Bambusowy- porównanie

Testuję z Lane Perfumy Ambra: Czy dobry odpowiednik może być lepszy niż oryginał? OOO tak!

Testuję z Nacomi: Naturalne Kosmetyki,czyli największy nasz skarb:)