Testuję z E-Makijaż Magazyn: INGRID Cienie sypkie do powiek & korektor Ideal Skin

Witajcie Kochani!

Nadszedł czas na kolejną porcję kosmetyków,które otrzymałam od E-Makijaż Magazyn.
Znacie markę INGRID ? Na moim blogu mogliście poczytać już o kilku kosmetykach tej właśnie firmy. Dzisiaj chcę Wam przedstawić sypkie cienie oraz korektor. Z jednego produktu jestem zachwycona,z drugiego mniej, ale o tym za chwilkę.
Na początek info o każdym produkcie:

Verona, Ingrid, 4 You, Sypkie cienie do powiek

Najnowsze, sypkie cienie do powiek marki Ingrid. Gwarantują rozświetlony makijaż oka, są aksamitne i miękkie oraz doskonale przylegają do skóry powiek. Jakość i trwałość makijażu to efekt zastosowania w formule cieni najnowszych osiągnięć technologicznych. Cienie zamknięto w eleganckim i poręcznym opakowaniu, w którym znajdują się cztery odcienie umożliwiające wykonanie efektownego makijażu. Pojemnik zaopatrzony został w cztery specjalne aplikatory ułatwiające nakładanie kosmetyku oraz lusterko. Do wyboru różne wersje kolorystyczne.
Cena: ok. 15zł / 8g

MOJA OPINIA:

Pierwszy raz spotkałam się z cieniami sypkimi w takiej odsłonie. Opakowanie jest świetne i bardzo praktyczne. Kiedy odkręcamy wieczko z lusterkiem naszym oczom ukazują się rączki czterech pacynek.
  Do dyspozycji mamy cztery cienie,a każdy mieści się w osobnej części. Pacynki także są cztery. Zestaw,który pojawił się u mnie jest idealny na co dzień,ale również na większe wyjście. Odcienie w mojej wersji kolorystycznej to dwa jasne beże/złote, ciemniejszy brąz oraz turkusowy.
  Każdy dodatkowo posiada dużą ilość rozświetlających drobinek,które jeszcze ładniej wyglądają na powiece. Nie osypują się przy aplikacji i mają ogromną pigmentację. Nie wymagają nawet użycia bazy,ale z nią tworzą lepszą całość. Na swoim miejscu utrzymują się spokojnie przez cały dzień, nie ma problemu z poprawkami.
 Cała czwórka jest rewelacyjna! I do tego są bardzo wydajne- męczę je praktycznie codziennie od miesiąca i nadal nie widzę zużycia w opakowaniu.

Verona, Ingrid, Ideal Skin, Długotrwały korektor 9 w 1

 Luksusowy korektor o lekkiej, aksamitnej konsystencji. Innowacyjna formuła łączy w sobie właściwości tradycyjnego korektora oraz kremu pielęgnacyjnego, dzięki czemu twarz zachowuje idealny i zdrowy wygląd. Mikronizowane pigmenty perfekcyjnie dopasowują się do kolorytu cery, zapewniając doskonałe krycie. Produkt łatwo się rozprowadza, skutecznie ukrywa niedoskonałości i oznaki zmęczenia, delikatnie rozświetla, nawilża oraz optycznie wygładza zmarszczki. Filtr UV chroni przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych.
Formula 9 w 1: precyzyjnie tuszuje niedoskonałości, koryguje cienie pod oczami, rozświetla dopasowuje się do koloru skóry, nawilża, uelastycznia, optycznie wygładza zmarszczki, trwałość do 24. Zawiera filtr UV.

Skład: Aqua (Water), Triethylhexanoin, Caprylyl Methicone (and) PEG-12 Dimethicone/ PPG-20 Crosspolymer, Propylene Glycol, Hydrogenated Polydecene, PEG-10 Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Dimethicone (and) Dimethicone/PEG-10/15 Crosspolymer, Dimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate and BHT, Biosaccharide Gum-1, Acrylates/Dimethicone Copolymer (and) Cyclopentasiloxane, Boron Nitride, Magnesium Sulfate, Camelia Sinesis Leaf Extract, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Sodium Bisulfite, Disodium EDTA, Tocopheryl Acetate, Triethoxycaprylysilane, +/- CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499.
Cena:  ok. 8zł / 7ml

MOJA OPINIA:

Korektor znajduje się w opakowaniu typowym dla błyszczyków. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie i do tego higieniczne. Aplikator jest także identyczny jak w przypadku błyszczyków, miękki i precyzyjny. Konsystencja jest dość rzadka, co niestety wpływa na jego działanie.
 Stosowałam go,aby zatuszować cienie pod oczami oraz na niespodzianki,które pojawiały się od czasu do czasu. Po aplikacji na pryszcze czy też pod dolną powiekę widać jego obecność,ale jest tak delikatny,że prawie nie widać różnicy przed i po. Jeśli dodać na niego puder wygląda o niebo lepiej i efekt jest o wiele bardziej zadowalający.
  Jednak znalazłam dla niego inne i lepsze rozwiązanie. Jest rewelacyjny jako rozświetlacz (przy konturowaniu) twarzy. Mimo wszystko jest dobry jakościowo i w bardzo atrakcyjnej cenie,więc warto spróbować:)

Serdecznie dziękuję E-Makijaż Magazyn za zaufanie i możliwość poznania ww. produktów.

Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej magazynu: http://e-makijaz.pl/
Fanpage magazynu: https://www.facebook.com/emakijazmagazyn

4 komentarze:

  1. Mega te cienie, a że ja cienie uwielbiam będą moje :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogólnie marka Ingrid jest marką kosmetyków, która mnie dość niedawno zachwyciła. Dostałam podkład, puder i bazę pod makijaż z tejże marki i jestem ze wszystkich kosmetyków naprawdę zadowolona, a w dodatku zdziwiona, bo cena jest ich wręcz śmieszna w porównaniu do kosmetyków, które używałam wcześniej.
    Cienie przedstawione we wpisie są rewelacyjne i z miłą chęcią je wypróbuje, tym bardziej, że jestem wielką fanką sypkich cieni.
    Widzę, że jednak korektor nie jest do końca tak zachwycający jak być powinien, ale również z miłą chęcią bym go wypróbowała.
    Za takie pieniądze warto poeksperymentować z kosmetykami tejże marki.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dawno nie miałam tak wyczerpującego komentarza:) Tak,zgadzam się-marka Ingrid jest super. Kosmetyki są bardzo dobrej jakości i ta magiczna cena;)

      Usuń
  3. Ja kiedyś miałam bazę silikonową pod podkład z ingrid i była świetna :)
    Fajnie, że jednak jakoś rozwiązałaś sprawę z korektorem :) Grunt to mieć pomysł :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)