Testuję z Bioderma: Atoderm Intensive- Kojący balsam emolientowy

Witajcie Kochani!

Dzisiaj nieco sentymentalny post,ale oczywiście recenzja będzie;) Pewnie wielu z Was wie,czym jest AZS i jakie niesie ze sobą kłopoty z pielęgnacją. Znacie je ze swojego doświadczenia, Waszych maluchów lub bliskich.
Jeszcze zanim Fabiś się urodził szukaliśmy z mężem kosmetyków,które są bardzo bezpieczne dla wrażliwej skóry maluszka. Dzięki opiniom znajomych i rodziny trafiliśmy na wiele dobrych marek. Od urodzenia Fabiś miał wrażliwą,atopową skórę. Potem lekarz stwierdził AZS ( atopowe zapalenie skóry). Musieliśmy uważać na jego delikatną, nieskończenie wrażliwą skórę. Stosowaliśmy wiele najróżniejszych kosmetyków w mniejszym lub większym stopniu uważanych za emolienty. Markę Bioderma znamy od dawna i na zmianę stosujemy od ok.roku. Na szczęście zmiany atopowe teraz prawie nas nie dotyczą, oczywiście z wyjątkami. Raz na mniej więcej dwa tygodnie pojawiają się drobne zmiany atopowe, objawiające się suchą skórką. Dlatego,aby zminimalizować te suche "placki",kilka razy w tygodniu smarujemy całe ciałko właśnie emolientami.
Bardzo ucieszyłam się,kiedy otrzymałam maila z potwierdzeniem,że Fabiś będzie mógł testować Atoderm Intensive . Ucieszyłam się,ponieważ mam o marce Bioderma w 100% POZYTYWNE zdanie:)
Na początek informacje od producenta:

Atoderm Intensive

 Kojący balsam emolientowy wzbogacony o działanie przeciwświądowe, odbudowujące ochronną barierę skóry i zapobiegające podrażnieniom
Tradycyjnie stosowane preparaty emolientowe działają doraźnie nawilżając skórę i tymczasowo uzupełniając ubytki cementu międzykomórkowego w górnych warstwach naskórka. Jednak jest to budowanie muru poprzez wylanie cementu na ułożone już cegły. Aby zapewnić rozwiązanie, które będzie trwałe, trzeba pobudzić i wesprzeć naturalne mechanizmy zachodzące w skórze, których funkcjonowanie jest zaburzone. Rozwiązaniem jest innowacyjny patent SKIN BARRIER THERAPY®, który działa wielokierunkowo:
• Jak tradycyjny emolient – uzupełnia braki lipidów w górnych warstwach naskórka.
• Pobudza żywe warstwy naskórka do wytwarzania zarówno lipidów (zaprawy), jak i białek (decydujących o właściwej kondycji cegieł budujących skórny mur).
• Zapobiega przyleganiu i namnażaniu się gronkowca złocistego – bakterii, która jest odpowiedzialna za większość nadkażeń u osób z AZS.
Ciekawostka na temat AZS:
Atopowe Zapalenie Skóry jest choroba dziedziczną i ryzyko jego wystąpienia u dzieci osób cierpiących na któraś z form atopii (AZS, astma, alergie) jest bardzo wysokie – w przypadku gdy jest to jeden rodzic – 30%, gdy oboje – aż 70%. Dlatego też nowoczesne trendy w medycynie są skierowane na zapobieganie rozwojowi tej choroby u niemowląt i dzieci, gdzie jest ryzyko jej wystąpienia.
W tym celu powstał innowacyjny produkt Atoderm Préventive – pierwszy preparat przeznaczony dla niemowląt, u których jest ryzyko rozwinięcia się AZS – aby zapobiegać i/lub opóźnić rozwój choroby. Atoderm Préventive jest oparty na wielokierunkowym działaniu patentu SKIN BARRIER THERAPY®, który wzmocni w biologiczny i trwały sposób barierę skórna oraz zapobiegnie rozwojowi bakterii. Dzięki temu w znaczący sposób ograniczamy ryzyko rozwoju choroby oraz suchość skóry dziecka.
Produkt wspomagający leczenie AZS – Atoderm Intensive poza patentem SKIN BARRIER THERAPY® ma również działanie przeciwświądowe (potwierdzone badanie na grupie 2,5 tys. Pacjentów) oraz przeciwzapalne. Jest to kompleksowe rozwiązanie dla Pacjentów z AZS, które powala wydłużyć okres remisji oraz może być stosowane w trakcie terapii medycznej.

MOJA OPINIA:

Jeszcze raz wspomnę,że bardzo ucieszyłam się,kiedy potwierdził się nasz udział w testowaniu Atoderm Intensive. Czytałam o nim wiele pochlebnych opinii,aż w końcu i mój synek mógł sprawdzić jego działanie na swojej skórze.
Balsam zamknięty jest w wygodnej plastikowej tubce z zamknięciem typu "klik". Do naszej dyspozycji mamy 200ml produktu,co muszę stwierdzić,jest ogromną liczbą, ponieważ jest to bardzo wydajny kosmetyk. Jak większość kosmetyków emolientowych Atoderm także ma formułę bezzapachową. Jest niesamowicie lekki i bardzo szybko się wchłania.Oboje z mężem zauważyliśmy ochronne działanie produktu- widoczna jest odbudowa bariery ochronnej i z czasem zmniejszanie się miejsc dotkniętych AZS.
Jeśli chodzi o skład i działanie to jestem pod wrażeniem działania i efektu. Fabiś miał często wysypki i bardzo,ale to bardzo suchą skórę. Stosowaliśmy różne maści i kremy,ale nic nie pomagało na tyle,żeby zmienić pielęgnację na bardziej "normalną". Wreszcie trafiliśmy na kosmetyk Bioderma. Działanie było widoczne już po kilku dniach:) !!! My jako rodzice baliśmy się o działanie tego typu emolientu. Na szczęście Atoderm Intensive jest bardzo bezpieczny dla atopowej,suchej skóry.
 Można go stosować od pierwszego dnia życia maluszka,więc nie rodzic nie musi się bać o działania niepożądane. Jego działanie bardzo pozytywnie oceniają znajomi i rodzina. Marka Bioderma znalazła w nas stałego kompana:)

Bardzo serdecznie dziękuję marce BIODERMA za wybranie nas do kampanii testowania Atoderm Intensive. Jesteśmy bardzo wdzięczni,że mogliśmy poznać tak dobry kosmetyk wspomagający leczenie AZS. Polecam całym sercem!

A teraz Kochani ważna informacja:
 Borykasz się z Atopowym Zapaleniem Skóry?
Weź udział w WIELKIM TESTOWANIU nowego produktu Atoderm Intensive.

Zgłoszenia przyjmowane są do 12. grudnia. Wybrane zostanie 1000 osób, które przetestują Atoderm Intensive oraz 100, które testować będą Atoderm Preventive.

Więcej szczegółów znajdziesz TUTAJ:  http://bioderma-badania.pl/wiecej-niz-emolient#

Komentarze

  1. Niestety AZS nas dotyczy i chętnie poznam krem jeśli polecasz.

    OdpowiedzUsuń
  2. I u mnie jego recenzja. Lecz tutaj testy przeprowadzałam ja ,ponieważ cierpię na dermografizm,jeżeli chcesz się dowiedzieć czym jest ta choroba i jak podziałał ten emolient na mnie, zapraszam na mojego bloga ;)

    Cieszę się,że pomógł Fabisiowi, to okropne gdy dzieci cierpią,a rodzice sa bezradni bo nic nie pomaga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem szczerze,że nazwa choroby jest mi obca,ale biegnę poczytać, czym to się objawia u Ciebie. Na szczęście Fabisiowi AZS przeszło w mniej więcej połowie procent. Teraz tylko 3-4 razy w tygodniu stosujemy emolienty na zaś:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)

Popularne posty z tego bloga

Testuję z Drogerią Internetową MISTIC: ECOCERA Puder Ryżowy & Puder Bambusowy- porównanie

Testuję z Lane Perfumy Ambra: Czy dobry odpowiednik może być lepszy niż oryginał? OOO tak!

Testuję z Nacomi: Naturalne Kosmetyki,czyli największy nasz skarb:)