Testuję z Pachnąca Kraina: Pielęgnacja & zapach,czyli to,co kobiety lubią najbardziej

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chcę zaprezentować Wam trzy produkty,jakie pojawiły się u mnie i zagościły na dobre. Otrzymałam je dzięki uprzejmości firmy Pachnąca Kraina,która jest importerem naturalnych kosmetyków.
W moje ręce wpadły trzy fantastyczne produkty:
1. Masło arganowe (tutaj: KLIK )
2. Olej Inca Inchi (tutaj: KLIK )
3. Olejek wonny Ogrody Sułtana (tutaj: KLIK )

Zanim przejdę do mojej opinii o każdym z produktów,na początek informacje od firmy.

MASŁO ARGANOWE 

 Masło arganowe robi się z oleju arganowego zawierającego duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych w tym kwasów omega 3, 6, 9 i naturalne związanych izoflawonów. Ponadto zawiera wysoki poziom naturalnych tokoferoli (wit E) i prawie 100 innych związków czynnych w tym związki zapobiegające nowotworom skóry. Olej wykazuje działanie odkażające, ujędrniające i wygładzające. Przeciwdziała procesom starzenia się skóry, poprawia elastyczność, jędrność, działa rewitalizująco – wspomaga odnowę komórek. Regeneruje naskórek przy egzemach, zmianach trądzikowych, bliznach. Uspokaja podrażnioną, wrażliwą alergiczną skórę także poparzoną. Działa przeciwzapalnie łagodzi przebieg trądziku. Dzięki dużej zawartości witaminy E jest antyoksydantem czyli wymiataczem wolnych rodników.

MOJA OPINIA:

Masło,które otrzymałam jest w formie testera. Oryginał dostaniemy w szklanym opakowaniu pojemności 135ml. Kraj jego pochodzenia to Maroko,zaś produkcja odbywa się we Francji. Masło jest koloru słomkowego o bardzo gęstej konsystencji. Nie posiada wyraźniejszego zapachu, wyczuwalny jest jedynie delikatny aromat. Aplikacja jest czystą przyjemnością. Mimo dość problematycznej formule, po naniesieniu na powierzchnię skóry bardzo łatwo się rozprowadza i dość szybko się wchłania.
 Na skórze pozostaje miła warstwa,która rewelacyjnie nawilża. Masło aplikowałam na skórę brzucha,gdzie potrzebna była poprawa jędrności i lekkie zabliźnienie rozstępów po ciąży. Masło w 100% zdało swój egzamin. Jestem bardzo zadowolona z efektów,jakie uzyskałam dzięki jego pomocy. Aplikowałam je także na "niespodzianki",które następnego już dnia bardzo ładnie znikały.
 Moje włosy także odczuły jego zbawienne właściwości. Stosowałam je wg zaleceń firmy. Niewielką ilość po roztarciu w dłoniach nanosiłam na włosy,a potem zakładałam turban. Po ok.2 minutach myłam włosy dwa razy,aby masło całkowicie zeszło ze skóry głowy i włosów. Efekt jest niesamowity- moje typowo sianowate włosy powoli odzyskują swoje życie z czasów przed katowaniem koloryzacjami.

OLEJ INCA INCHI

 Sacha Inchi to roślina z peruwiańskiej Amazonii uprawiana zarówno w wysokich, jak i niskich partiach dżungli.Nasiona Sacha Inchi to prawdziwy skarb natury – niezwykle bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych koniecznych dla ludzkiego życia i zdrowia. Ich ilość jest niespotykana w żadnych innych nasionach roślin oleistych, zawierają ich bowiem aż 93,7% !
Jego kosmetyczne właściwości to:
- naprawa uszkodzonych tkanek skóry, zwiększenie elastyczności i pobudzenie odbudowy kolagenu skóry
-zmniejszenie rozwarstwienia tkanki skórnej poprzez zwiększenie mikrokrążenia krwi
-uelastycznienie skóry, zmniejszają się zmarszczki, również kurze łapki w okolicy oczu
-jest to jeden z najlepszych regeneratorów skórnych
-wskazany na blizny, bielactwo (przywraca skórze koloryt wyrównując przebarwienia), przebarwienia i łuszczycę
-zalecany w trakcie ciąży, gdyż uelastycznia skórę, co pozwala uniknąć powstawania rozstępów
-jest idealną „odżywką” dla suchej i uszkodzonej skóry, również przy uszkodzeniach przez promieniowanie UV
-łagodzenie objawów alergicznych oraz powstałych z tego powodu podrażnień

MOJA OPINIA:

Olej zamknięty jest w szklanej buteleczce pojemności 50ml. Jest to bardzo wydajny kosmetyk mimo niewielkiej ilości w buteleczce. Aplikuje się go poprzez odmierzenie pożądanej przez nas ilości kropli (kroplomierz-aplikator). Wyczuwalny jest lekki zapach,przypominający mi drzewo sandałowe. Szybko wchłania się w skórę,pozostawiając ją aksamitnie gładką i odżywioną. Nie pozostawia tłustych śladów i nie barwi ubrań. Kilka kropel dodaję do kremu podczas wieczornej pielęgnacji.
 Efektem jest gładka,nawilżona skóra i poprawa jędrności. Aplikuję go także na uda w miejsca,gdzie powstały rozstępy. Po miesiącu stosowania wyraźnie zmniejszyła się ich objętość,stały się mniej widoczne,co mnie ogromnie cieszy. Olej zaczął stosować także mój mąż,który zmaga się z łuszczycą (zwłaszcza na dłoniach). Olej bardzo ładnie zregenerował skórę dłoni mojego męża i widocznie "cofa" wykwity łuszczycowe. Nie sądziłam,że ten olej pomoże mojej drugiej połówce,ale oboje jesteśmy zachwyceni efektami,jakie uzyskaliśmy dzięki niemu.

I ostatni produkt,który także zachwycił moje serducho:

OLEJEK WONNY OGRODY SUŁTANA - RZEŚKI, OŻYWCZY 10 ML

 Ogrody Sułtana to olejek orzeźwiający - rześki i ożywczy - typowy na dzień. Można w nim wyczuć zapach róży i jaśminu oraz tropikalnych kwiatów i owoców. Jest przyjemny, lekki, nie duszący. Nadaje się do każdego wieku jak i do perfumowania ciała dla tych co nie mogą lub nie lubią używać perfum na bazie alkoholu a wybierają naturalne zapachy pochodzące z ziół, kwiatów i skórek cytrusów.
Olejek można dodawać również do kąpieli i kominka zapachowego.

MOJA OPINIA:

Olejek kryje się w szklanej buteleczce pojemności 10ml. Ma przepiękny kwiatowo- owocowy zapach. W zależności od pory dnia, czy też poziomu intensywności olejku,wyczuwalne są różne akordy zapachowe. Najwyraźniej rozróżnić można aromat róży i jaśminu. Z czasem zapach łagodnieje i wtedy właśnie dają o sobie znać pozostałe nuty.
 Nie stosowałam go jako perfumy,ponieważ szkoda mi go na tę czynność. Wolałam dodawać kilka kropli do kominka i rozkoszować się jego przepięknym zapachem,unoszącym się w całym pomieszczeniu.

Podsumowując, wszystkie naturalne kosmetyki,które pojawiają się u mnie w domu sprawiają,że jeszcze bardziej zaczynam doceniać bogactwa naszego świata. Serdecznie dziękuję firmie Pachnąca Kraina za zaufanie i możliwość poznania tych wspaniałych produktów.

Zapraszam do odwiedzenia:
Strona internetowa Pachnąca Kraina: http://www.pachnacakraina.com/index.php
Fanpage marki: https://www.facebook.com/PachnacaKrainaCom

Komentarze

  1. Bardzo ciekawe kosmetyki, szczególnie to masło mnie zaciekawiła, świetna opinia :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne produkty. Najbardziej zaintrygował mnie OLEJ INCA INCHI. Jak pomaga na rozstępy to wart uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masło mnie bardzo zaciekawiło ... Hmm Musi być fajne :) Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne produkty, masełko jest najciekawsze :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)

Popularne posty z tego bloga

Testuję z Lane Perfumy Ambra: Czy dobry odpowiednik może być lepszy niż oryginał? OOO tak!

Testuję z Drogerią Internetową MISTIC: ECOCERA Puder Ryżowy & Puder Bambusowy- porównanie

Testuję z Nacomi: Naturalne Kosmetyki,czyli największy nasz skarb:)