Testuję ze Stone Cosmetics: Puder Marula & cienie do powiek

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam moja nagrodę,którą udało mi się wygrać na fanpage'u marki Stone Cosmetics: KLIK STONE

Tak prezentuje się moja nagroda:
Wygrałam jedynie puder,a niespodzianki w postaci tylu wspaniałych cieni się nie spodziewałam, więc bardzo ucieszyłam się, kiedy otworzyłam przesyłkę:) Dziękuję serdecznie marce i zapraszam na moją opinię:

Puder MARULA


Olej marula zawarty w pudrze Stone Cosmetics posiada niezwykłe właściwości przeciwstarzeniowe, jest bogaty w przeciwutleniacze i kwas oleinowy czyli kluczowe składniki do utrzymania zdrowej skóry. Puder ten jest idealny dla skóry dojrzałej ale również suchej i wrażliwej.
Puder Stone Cosmetics Marula to delikatny puder prasowany bez parabenów, zawierający w swym składzie olej marula - wyciag z afrykańskich owoców maruli. Olej marula zawarty w pudrze Stone Cosmetics posiada niezwykłe właściwości przeciwstarzeniowe, jest bogaty w przeciwutleniacze i kwas oleinowy, czyli kluczowe składniki do utrzymania zdrowej skóry.
Puder ten jest idealny dla skóry dojrzałej ale również suchej i wrażliwej. Oprócz oleju marula, puder Stone Cosmetics MARULA zawiera dużo witaminy E i C, dzięki czemu świetnie zmiękcza suchą skórę, wykazuje również działanie rewitalizujące i rozjaśniające na cerę. Olej murula przywraca ochronną barierę skóry, doskonale pielęgnuje suchą, zniszczoną i spierzchniętą skórę.

 Do kupienia tutaj: KLIK

MOJA OPINIA:

Nie sądziłam,że uda mi się wygrać ten puder, więc byłam zachwycona, kiedy dowiedziałam się o wynikach. Już jakiś czas uczę się stosować puder, który ma za zadanie konturować twarz. Kosmetyk zamknięty jest w stylowym pudełeczku utrzymanym w białej kolorystyce ze złotymi napisami.
 Dodatkowo pod wieczkiem znajduje się lusterko, które jest bardzo przydatne przy drobnych poprawkach czy też innych sytuacjach, kiedy potrzebujemy szybko przejrzeć się w lusterku. Do dyspozycji mamy pięć odcieni pudru-ja wybrałam odcień sienna (dziękuję za pomocną radę bardzo miłej Pani Joannie:), który okazał się strzałem w dziesiątkę.
 Konsystencja pudru jest bardzo przyjemna i lekko kremowa. Aplikacja jego jest czystą przyjemnością. Najbardziej zależało mi na uwydatnieniu kości policzkowych i lekkie wyeksponowanie brody. I taki właśnie efekt uzyskałam dzięki pudrowi od Stone Cosmetics. Oprócz świetnego konturowania odczułam także działanie nawilżające i zmiękczające skórę.
 Olej marula zawarty w składzie nadaje skórze jedwabnej delikatności. Dodatkowo odrobinkę pudru aplikuję na cienie pod oczami, co sprawia, że są wyjątkowo mało widoczne. Uwielbiam go od pierwszego użycia!

Cienie Stone Cosmetics:

 Cienie, które otrzymałam pochodzą z trzech linii: Neon, Matt Stone oraz Pearl Stone.
Nie będę opisywać każdego z osobna, lecz wyodrębnię cechy każdego z nich.
 Z serii Neon otrzymałam odcień Hot Neon- idealne letnie połączenie różu i pomarańczy. Można je stosować zarówno na sucho (aplikacja np.opuszkiem palca) oraz na mokro. Ta seria jest matowa z bardzo wysoką pigmentacją.
 Wystarczy jedna warstwa,aby stworzyć bajecznie kolorowy makijaż oka. Sprawdziły się nawet w letnich upałach, nie rolowały się i nie osypywały, jednym słowem, przez cały dzień (na bazie oraz bez niej) zostały na swoim miejscu w nienaruszonym stanie! Wspaniałe:)

Z serii Matt Stone otrzymałam kolor Light Nude. Jest to połączenie jasnego  oraz ciemniejszego beżu. Są ekstremalnie matowe, więc można z ich pomocą tworzyć zarówno makijaż na całej powiece,a także kreski czy wzorki. Nie osypują się,lecz trzymają się idealnie. Są bardzo,ale to bardzo trwałe, niesamowite połączenia kolorystyczne nadają się zarówno na co dzień, jak i na wielkie wyjścia.
Seria Pearl Stone najbardziej podbiła moje serce. Z gamy dostępnych odcieni otrzymałam dwa: Bottle Green oraz Lavender. Są perłowe, iskrzące i niesamowicie trwałe. Nie musiałam martwić się o osypywanie czy poprawki w ciągu dnia. Moja powieka od aplikacji aż do demakijażu była perłowa i lśniąca. Bajeczne zestawienia kolorów tworzą na powiece ciekawy efekt. Są idealne!!!
Cienie do kupienia tutaj:
Seria Neon: KLIK
Seria Matt Stone:  KLIK
 Seria Pearl Stone: KLIK

Jestem zachwycona i jednocześnie serdecznie dziękują marce Stone Cosmetics za to,że udało mi się wygrać i wypróbować tyle wspaniałości:)
Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki:KLIK STONE

Komentarze

  1. Ale niespodziankę Ci zrobili! Super i gratulacje wygranej oczywiście. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudne cienie :-) Gratulacje wygranej :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. podobają mi się kolorki i widać, że pigmentacja też niezła;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)

Popularne posty z tego bloga

Testuję z Drogerią Internetową MISTIC: ECOCERA Puder Ryżowy & Puder Bambusowy- porównanie

Testuję z Lane Perfumy Ambra: Czy dobry odpowiednik może być lepszy niż oryginał? OOO tak!

Testuję z Nacomi: Naturalne Kosmetyki,czyli największy nasz skarb:)