Prezentuję prefumy od Miasto Mody: Paco Rabanne, Lady Million EDP

Witajcie Kochani!

Dziś kolejny "pachnący" post. Przedstawię Wam perfumy,które otrzymałam od Miasto Mody.

Na początek informacje o perfumie:
Kobieca wersja popularnego męskiego zapachu 1 Million. Woda perfumowana Lady Million przeznaczona jest dla kobiet odważnych, zdeterminowanych, szalonych i pełnych energii. Promienieją one również siłą, którą czerpią z niezależności i inteligencji.

Zapach Lady Million jest świeży, kwiatowy i drzewny. Pierwszymi wyczuwalnymi nutami są aromaty gorzkiej pomarańczy połączonej z malinami. Następnie wyłania się delikatna
woń kwiatu neroli. Kolejne wyczuwalne nuty zapachowe to jaśmin uwydatniany gardenią. To połączenie powoduje, że cała kompozycja nabiera bardziej zmysłowego i subtelnego charakteru.
Następnym aromatem Lady Million jest paczula, która łagodzi nuty miodowe za pomocą niezwykle kuszącej słodkości. Na koniec pojawia się ambra uzupełniająca całą kompozycje zapachu.
Zapach stworzony przez nosy Dominique Ropion, Beatrice Piquet i Anne Flipo. Zapach ma rozwijać się stopniowo na skórze swojej właścicielki, powoli roztaczając wokół aromaty ponad 80 składników.

Flakon zaprojektowany przez Noe Duchaufour-Lawrance, nawiązuje swoim kształtem do znajdującego się w paryskim muzeum w Louwrze 140,5 karatowego brylantu, znanego pod nazwą Regent, Pitt, lub Milioner. Złota fasada i szklany spód flakonu w kolorze "whiskey on the rock" sugeruje niezwykle wartościową zawartość.
Twarzą zapachu jest modelka Dree Hemingway.


Nuty zapachowe:
nuta głowy: kwiat neroli, cytryna, malina
nuta serca: jaśmin, kwiat pomarańczy, gardenia
nuta bazy: paczuli, biały miód, ambra

MOJA OPINIA:

Perfumy,które w swojej ofercie posiada Miasto Mody nie są w 100% oryginalne,ale są to bardzo podobne zamienniki w prawie identycznym opakowaniu.
 Bardzo spodobał mi się flakonik o pojemności 80ml,który do złudzenia przypomina oryginał. Jest w kształcie brylantu,złota górna część,dolna zaś przezroczysta,więc mamy świadomość,ile perfum pozostało. Aplikator jest ukryty w górnej części flakonika.
Zapach jest bardzo kobiecy i elegancki. Wyczuwalna jest dość dobrze nuta miodu i kwiatu pomarańczy. Jak dla mnie jest to bardzo nietypowe połączenie,ale sprawia,że całość wypada rewelacyjnie dzięki nucie paczuli,która równoważy zapach. W kwestii trwałości także jestem zadowolona, wiadomo, oryginał pachnie przez cały dzień na skórze,a na ubraniu nawet kilka dni.
 Ale wersja od Miasto Mody także jest godna polecenia,jeśli chodzi o wyczuwanie zapachu-po kilku psiknięciach rano,na skórze dobrze wyczuwałam perfumę jeszcze wieczorem. Przez cały dzień zapach towarzyszył mi w różnych stadiach, w zależności od nastroju, delikatny, potem zadziorny i znów lekki.

Podsumowując, mimo iż nie testowałam oryginału,to wiele osób pytało mnie,czy to wersja pełnowartościowa. Jak widać,dobry "zamiennik" i tańszy,może do złudzenia przypominać zapach z wysokiej półki. Za perfumę Lady Million u Miasto Mody zapłacimy 75zł za 80ml. Jest to niewielka cena,porównując ją z ceną oryginalnego flakonika. Polecam zakupy perfum oraz odzieży w sklepie Miasto Mody.

Profil sklepu na FB: KLIK MIASTO MODY

Komentarze

  1. Piękny flakonik, zapachu nie znam, ale chętnie bym powąchała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem zapachu. Szkoda, że przez internet go nie czuć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam oryginał i nie podobają mi się. Dostałam je jako prezent, ale w ogóle ich nie używam. Zapach jest zwyczajnie duszący, ciężki. Niezbyt mocno się trzymał na skórze, nie ma mowy o zmianie wyczuwalnych nut. Jak przeczytałam Twój opis to otworzyłam szeroko oczy ze zdumienia. Moje perfumy są zupełnie inne, jakaś masakra. A przecież oryginalne...

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna buteleczka,a zawartość zapowiada się ciekawie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)

Popularne posty z tego bloga

Testuję z Drogerią Internetową MISTIC: ECOCERA Puder Ryżowy & Puder Bambusowy- porównanie

Testuję z Lane Perfumy Ambra: Czy dobry odpowiednik może być lepszy niż oryginał? OOO tak!

Testuję z Nacomi: Naturalne Kosmetyki,czyli największy nasz skarb:)