środa, 9 maja 2018

Testuję z Drogerie Natura: Ostatni przegląd moich nowości marki KOBO Professional

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam ostatnie 4 kosmetyki pochodzące z nowości marki KOBO Professional, jakie miałam przyjemność poznać dzięki Drogeriom Natura. Są to puder prasowany, podkład w wersji cushion oraz dwa płynne podkłady.

MINERAL SERIES PRESSED POWDER

Mineralny puder prasowany nadaje cerze naturalne, jedwabiste wykończenie i jednolity koloryt. Matuje jednocześnie delikatnie rozświetlając skórę i sprawia, że wygląda na gładką i wypoczętą. Bezzapachowy.
01 ALMOND

02 FAIR

03 LINEN

04 CARAMEL

05 LATTE

06 MOCCA

07 MILK CHOCOLATE

MOJA OPINIA:

Puder mieści się w kompakcie. Super dodatkiem jest lustereczko, które jest bardzo przydatne, kiedy chcemy zrobić poprawkę w ciągu dnia. Do naszej dyspozycji jest 7 g świetnie zmielonego, prasowanego pudru. Tłoczenie z logiem marki dodaje całości szyku. Z siedmiu dostępnych odcieni, do mnie dotarł ten z oznaczeniem 02 fair. Jest on jasny, choć nie dla najbledszej cery. Mimo wszystko dla mnie pasuje idealnie, ponieważ cera już jest nieco muśnięta słońcem :)
 Nie jest to typowy kosmetyk matujący, a łączący w sobie mat i delikatne rozświetlenie. Wg mnie jest to naprawdę ciekawe połączenie, ponieważ nie muszę już używać rozświetlacza, a miejsca wymagające zmatowienia są zabezpieczone przed świeceniem. Jak za niespełna 35 zł jest to świetny produkt, który polecam z całego serducha!

CUSHION FOUNDATION

Matujący podkład o lekkiej konsystencji. Zapewnia naturalne wykończenie, pokrycie niedoskonałości oraz wygodną i szybką aplikację. Poziom krycia można stopniować ilością nałożonych warstw.
1 PORCELAIN

2 VANILLA BEIGE

3 NUDE BEIGE

MOJA OPINIA:

Jest to pierwszy mój podkład w wersji cushion. Byłam bardzo ciekawa jego działania, więc bardzo szybko wzięłam się za testy. Podkład mieści się w dobrze nasączonej gąbeczce. Pod wieczkiem znajduje się także lusterko oraz poduszeczka do aplikacji. Całość jest naprawdę godna polecenia. Podkładu jest aż 13 g, co sprawia, że będzie mógł towarzyszyć naszej skórze przez długi czas. Odcień 01 porcelain, który do mnie przybył, jest świetny dla jasnej cery.
 Podczas aplikacji nie tworzy smug, a ładnie się rozprowadza i pozostawia naturalne wykończenie bez efektu maski. Krycie niedoskonałości można budować poprzez nałożenie kolejnej warstwy na wymagające miejsca. U mnie są to okolice nosa i broda. No i nieszczęsne cienie pod oczami, które jedna dodatkowa warstwa podkładu skutecznie ukryła. Nie spodziewałam się, że pierwsze spotkanie z podkładem w gąbce będzie tak owocne. Jest to świetny kosmetyk, który będzie idealny w podróż, ponieważ oszczędzi miejsca na lusterko i korektor. Polecam!

CAMOUFLAGE LIQUID FOUNDATION

Wodoodporny podkład kamuflujący. Zapewnia bardzo mocne i długotrwałe krycie wszelkich niedoskonałości skóry pozostawiając pudrowe wykończenie. Przed użyciem wstrząsnąć.
801 LIGHT PORCELAIN

802 IVORY

803 WARM IVORY

804 ROSE BEIGE

805 WARM BEIGE

MOJA OPINIA:

W moje łapki trafiły dwa spośród pięciu dostępnych odcieni podkładu kamuflującego, a mianowicie 801 LIGHT PORCELAIN oraz 804 ROSE BEIGE. Kolory różnią się znacznie od siebie,ale o tym za moment. Bardzo spodobało mi się opakowanie produktu. Jest ono podobne do mrożonego szkła z czarnym logiem marki i czarną nakrętką. Aplikator w formie pompki idealnie dozuje podkład i nie zacina się. Konsystencja jest idealna-ani zbyt lejąca, ani zbyt gęsta. Jest dość płynna, co pomaga dobrze rozprowadzić podkład na skórze. Oszczędzi to także zbędnych smug, kiedy produkt zbyt szybko łączy się ze skórą.
Producent zapewnia nas o wodoodporności podkładu. Nie miałam okazji tego sprawdzić, jednak jego trwałość jest rewelacyjna. Nałożony rano, wieczorem był nadal w nienagannym stanie. I to krycie! Jest na tyle mocne, że nie muszę używać dodatkowo korektora,bo jest po prostu zbędny. Po nałożeniu skóra zyskuje pudrowe wykończenie, co mnie osobiście bardzo odpowiada. Odcień 801 jest idealny dla bladziochów, takich jak ja, zaś 804 jest dobry dla naprawdę ciemnej karnacji. Polecam!

MATTIFYING LIQUID FOUNDATION

Matujący podkład o płynnej konsystencji. Równomiernie się rozprowadza, ujednolica koloryt skóry oraz zapewnia długotrwały matowy efekt. Przed użyciem wstrząsnąć.
701 PORCELAIN

702 VANILLA BEIGE

703 NUDE BEIGE

704 LIGHT BEIGE

705 SAND BEIGE

MOJA OPINIA:

Trafiły do mnie podkłady w odcieniach 701 PORCELAIN oraz 704 LIGHT BEIGE. One także znacznie różnią się od siebie pod względem koloru. Pierwszy dla bardzo jasnej i jasnej karnacji, natomiast 704 dość ciemny. Ale często czytam o tym, że dziewczyny, które nie mogą dobrać sobie idealnego odcienia, mieszają jasny kolor z ciemniejszym. Może właśnie  do tego posłużyć ten ciemny odcień. Tak własnie spróbowałam zrobić, jednak dla mnie zmieszanie obu odcieni było zbyt drastyczne :) zostawię go więc kuzynce, która od urodzenia jest ciemnej karnacji. Podkład ma płynną konsystencję, która jest bezproblemowa przy aplikacji. Nie zastyga zbyt szybko, więc w razie czego można zrobić poprawkę.
Ta wersja jest matująca, co sprawdziłam na mojej mieszanej cerze. Sprawdza się rewelacyjnie. Nie potrzebowałam robić poprawek w ciągu dnia. Do naszej dyspozycji jest 30 ml produktu w takim samym opakowaniu z mrożonego szkła jak w przypadku wersji kamuflującej. Polecam!

Podsumowując, najlepsze cuda chciałam właśnie zostawić na koniec jako "wisienkę na torcie", zwieńczającą opinie o nowościach marki KOBO Professional. Zarówno puder, jak i trio podkładów polecam całym sercem. Są to kosmetyki wysokiej jakości, bardo wydajne i w przystępnej cenie, którą warto zapłacić za jakość.

Dziękuję serdecznie Drogeriom Natura za zaufanie i możliwość poznania wyżej opisanych kosmetyków.

Zapraszam do odwiedzenia sklepów stacjonarnych oraz :

Strona internetowa drogerii: http://www.drogerienatura.pl/

Fanpage drogerii: https://www.facebook.com/drogerienaturapl

1 komentarz:

  1. Jestem ciekawa podkładu w poduszce, nigdy takiego nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)

Testujemy z Armara_eu : Krem do skóry atopowej, czyli naturalne CUDO na AZS

Witajcie Kochani! Jak wiecie mam w domu troje atopowców- Fabian 6-latek z AZS, Kinga 4,5-miesiąca z AZS i mąż z AZS i łuszczycą. Powiem Wa...