Testuję z marką Dax Cosmetics: Nowości marek koncernu DAX cz.2

Witajcie Kochani!

W ostatnim czasie dzięki sieci reklamy na blogach Blog Media ( http://www.blog-media.pl/ ) udało mi się dostać do grona osób testujących nowości marek, wchodzących w skład portfolio Dax Cosmetics. Są to m.in. marka  Yoskine, Perfecta, Cashmere, Celia de Luxe czy Dax Sun.
  Otrzymałam wspaniałą paczuszką, wypełnioną po brzegi nowościami kosmetycznymi powyższych firm. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moją opinią o kolejnych  kosmetykach pochodzących od marek Perfecta, Yoskine oraz Dax. Zapraszam :)

YOSKINE zabiegi Z LINII IN-YO TECHNOLOGY

 MOJA OPINIA:

W paczuszce znalazły się trzy zabiegi od marki Yoskine. Pierwsza wersja Yoskine Maryoku Excellence to zabieg nawilżająco-odmładzający podzielony na dwa etapy.
 Peeling z kryształkami diamentu świetnie wygładza skórę i złuszcza jej martwy naskórek. Po osuszeniu skóry nakładamy maskę z terapią zimnem. Pobudza ona do ujędrnienia i napięcia skóry. Jest rewelacyjna i polecam ją każdej osobie, która nie boi się eksperymentów z efektem chłodu.

Yoskine KIREI LIFTING- Weekendowy zabieg japoński to druga spośród maseczek,które pojawiły się u mnie i po wypróbowaniu wiem, że będę do nich wracać.
 W tym przypadku saszetkę mamy podzieloną na trzy części- każda na jedną noc weekendu. W piątek i sobotę nakładamy na noc maskę z koktajlem kwasów glikolowego i migdałowego. Idealnie radzą sobie z  usunięciem martwego  naskórka i delikatnie zmniejszają pory. Po przebudzeniu cera jest gładka i nawilżona. Ostatniego dnia- w niedzielę- nakładamy maseczkę zwieńczającą cały proces wygładzenia. W składzie znajdują się np. sferulity retinolu, które pozytywnie wpływają na spłycenie zmarszczek i regenerują . Wszystkie saszetki stosujemy zamiast kremu na noc. Nie powodują podrażnień czy innych reakcji alergicznych. Nie radzę jej jednak używać do cer wrażliwej czy naczynkowej.

Yoskine ASAYAKE PURE Termo-oczyszczający zabieg wulkaniczny- jest to moje odkrycie! Cudo dla cery mieszanej i tłustej !!!
 W czasie zabiegu wykonujemy dwa etapy- pelling oraz nałożenie maski. Peeling pięknie pachnie i natychmiastowo daje uczucie ciepła na skórze. Ciepło to jest naprawdę ciekawe, tym bardziej, że lubię eksperymentować :) PO zmyciu nakładamy czarną maskę z lawy. Może i nie wygląda zbyt estetycznie,ale działa cuda! Oczyszcza pory, pomaga w walce z zaskórnikami i rewelacyjnie nawilża. I jeszcze jedno- po wykonaniu tegoż zabiegu skóra jest długo matowa i gładka.

Dax Sun Samoopalacze Peeling wygładzający + chusteczka samoopalająca

 KROK 1: Peeling wygładzający
- polecany do twarzy i ciała
– idealnie wygładza, przygotowuje skórę do przyjęcia składnika brązującego
- ułatwia równomierną aplikacje samoopalacza
- redukuje ryzyko powstawania smug
Składniki aktywne:
- drobiny orzecha włoskiego – usuwają zrogowaciałą warstwę naskórka, wygładzają
- minerały morskie – regenerują, nawilżają, poprawiają elastyczność
- koktajl witamin m.in. A, E, F, C, B6 i B5 - odżywia komórki skóry, przeciwdziała procesowi ich starzenia oraz nawilża
- allantoina - koi i łagodzi


KROK 2:Chusteczka samoopalająca
każdy rodzaj karnacji
- polecana do twarzy i ciała
- nowatorska i wygodna w aplikacji
- posiada delikatny, przyjemny zapach
- przebadana dermatologicznie

 MOJA OPINIA:

Jest to produkt idealny przed wielkim wyjściem czy na wyjazd. Kiedy szybko potrzebujemy uzyskać uzyskać delikatną opaleniznę, wystarczy wykonać peeling , a następnie wetrzeć preparat z chusteczki na czystą i suchą skórę. Zazwyczaj boję się ryzykować z moją bladą skórą. Jednak ciekawość przerosła moje obawy. I dobrze :) efekt jest zadowalający na takiej jasnej skórze jak w moim przypadku. Chusteczkę zastosowałam na nogi. I jestem zadowolona z efektu, jaki uzyskałam. Odcień jest naturalny i co najważniejsze, bez smug.

Dax Sun Emulsja do opalania o zapachu owoców egzotycznych SPF 15 

 Optymalna ochrona przed promieniowaniem UVA zmniejsza ryzyko wystąpienia alergii słonecznych oraz długoterminowych uszkodzeń na poziomie skóry właściwej. Najwyższej jakości, fotostabilny system filtrów UVA/UVB, zgodny ze standardem UE, zapewnia skuteczną ochronę przed oparzeniem słonecznym. Wysoka wodoodporność preparatu zapewnia wyjątkową ochronę skóry również podczas kąpieli. Emulsja nie powoduje podrażnienia fototoksycznego.
Zaawansowana formuła zawiera drogocenne oleje monoi i arganowy oraz masło kakaowe izolowane z ziaren drzewa kakaowego. Składniki te wzmacniają ochronną barierę skóry, intensywnie regenerują i zabezpieczają przed przesuszeniem oraz niekorzystnym działaniem słońca, wiatru i wody. Posiadają także właściwości antyoksydacyjne. Gliceryna silnie nawilża, chroni przed nadmierną utratą wody z naskórka.

 MOJA OPINIA:

Jest to wersja idealna na wyjazd. W saszetce kryje się 50ml pięknie pachnącej,egzotycznej emulsji. Ma ona gęstą konsystencję, która nie spływa z rąk. Dzięki temu nie wylejemy zbyt dużej ilości na jeden raz. Tubka jest wielokrotnego użytku, więc możemy cieszyć się produktem dość długo biorąc pod uwagę dużą wydajność. Ja stosowałam ją na ręce i nogi i wystarczyła mi na  4 razy. Wg mnie jest to bardzo dobry wynik.

Perfecta Beauty Sleep Mask, Eliksir na krótkie noce

 Dla osób, które często śpią mniej niż 8 godzin. Do każdego typu cery.
BOOSTER ENERGII ATP - Stymuluje produkcję energii ATP i intensywnie dotlenia skórę, co znacznie przyspiesza jej regenerację. W efekcie cera jest wypoczęta.
KOFEINA - Koncentrat energii: pobudza mikrokrążenie oraz zmniejsza cienie pod oczami.
SUPERHIALURON - Utrzymuje prawidłowy poziom nawilżenia i przywraca jędrność.
KOENZYM Q10 - Dostarcza skórze energii niezbędnej do regeneracji, działa antyoksydacyjnie.

 MOJA OPINIA:

Jest to kosmetyk idealny dla osób zapracowanych, ponieważ już po 4 godzinach pobytu na skórze daje pełny efekt nawilżenia i ujędrnia skórę. W saszetce wielokrotnego użytku mamy 50 ml gęstej maseczki, która przyjemnie pachnie. Aplikacja jest czystą przyjemnością. Naprawdę długotrwale nawilża i jednocześnie ujędrnia skórę.
 Jest ona pełna energii i promienna.W moim przypadku cieszyłam się działaniem tego cudeńka przez 4 noce. Jest to dobry wynik. Lubię takie małe pojemności kosmetyków. Możemy wtedy sprawdzić czy spełni nasze oczekiwania lub po prostu zabrać w podróż i oszczędzić więcej miejsca w walizce :) Polecam!!

Serdecznie dziękuję zarówno sieci reklamy na blogach  Blog Media, jak i marce Dax Cosmetics za możliwość poznania wszystkich nowości. Niedługo kolejna porcja "daxowych nowości".
Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki Dax Cosmetics: http://www.dax.com.pl/
Fanpage Perfecta: https://www.facebook.com/kosmetyki.perfecta/

3 komentarze:

  1. Nakładam ten eliksir podobnie jak krem, więc na pewno wystarczy mi na znacznie więcej razy aniżeli cztery.

    OdpowiedzUsuń
  2. Daaawno nie używałam takich saszetkowych masek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze takich maseczek :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)