Testuję z Bombay Bazaar: Swati naturalna henna ciemny brąz, czyli nowy sposób koloryzacji na moich włosach

Witajcie Kochani!

W ostatnim czasie na fanpage Bombay Bazaar pojawił się nabór do testów różnego rodzaju henny. Ja byłam bardzo ciekawa tej, która nadaje włosom odcień ciemnego brązu, więc zgłosiłam się do akcji. Udało mi się dostać do grona testerów, dlatego dzisiaj chciałabym Wam opisać cały proces użycia tego specyfiku oraz moje wrażenia z testu.

Swati naturalna henna ciemny brąz

Roślinna farba do włosów – ciemny brąz

Składniki (Ingredients): Lawsonia Inermis, Indigofera Tinctoria, Emblica Officinalis Gartn, Eclipta Alba, Azadirachta Indica.
Sposób użycia: Nasącz hennę w letniej wodzie w celu uzyskania konsystencji pasty. Od razu przystąp do naniesienia farby na włosy. Załóż rękawiczki ochronne, aby chronić ręce przed zabarwieniem. Podziel włosy na cztery sekcje, nakładaj dokładnie pastę od nasady po końce w każdej sekcji. Pozostaw na 3 godziny, następnie spłucz dokładnie wodą. Dla lepszych rezultatów wysusz włosy suszarką.

UWAGA: kolor ciemnieje przez 48 godzin, zatem ostateczny kolor użycia henny uzyskasz po upływie 48 godzin od jej nałożenia. 
 Henna do kupienia tutaj: http://www.bombaybazaar.pl/kolekcja/polecane-nowosci/swati-naturalna-henna-ciemny-braz-150g

MOJA OPINIA:

Na mojej czuprynie ostatnim eksperymentem był zmywacz koloru Uber. Potem przez długi czas nie kombinowałam nic, co mogłoby w jakiś sposób pogorszyć stan moich kosmyków. Jednak zanim zgłosiłam się do akcji, poczytałam co nieco na temat henny i jej wpływu na włosy. Okazało się,że jest to naturalny, ziołowy produkt do koloryzacji i nie znajdziemy w niej nic, co mogłoby uszkodzić włosy. Z ochotą więc przystąpiłam do testu, kiedy paczuszka pojawiła się w moim domu. W metalowej puszce (która znalazła już swoje zastosowanie;) znajdowała się henna w szczelnie zamkniętym woreczku, rękawiczki oraz czepek. Oprócz instrukcji ze strony Bombay Bazaar pokusiłam się jeszcze o poczytanie innych dostępnych w sieci. Nie sądziłam, że henna będzie tak szybko zastygać:) Mama szybko nakładała mi ją na każde pasmo. Potem założyłam opaskę i czepek. I tak czekałam sobie trzy godziny, kiedy henna robiła swoje :) Nie mogłam doczekać się aż zobaczę efekt, jaki uzyskałam dzięki hennie Swati.
Aplikacji towarzyszył mocny, ziołowy zapach, który wcale mi nie przeszkadzał. Po upływie tych trzech godzin, włosy dokładnie spłukałam wodą i osuszyłam ręcznikiem. Ważne jest, by zrobić to naprawdę dokładnie, ponieważ potem można wszystko ubrudzić. Zapach ziołowy utrzymał się do pierwszego mycia, po upływie 24 godzin. Wtedy użyłam delikatnego szamponu, który nie zawierał w sobie żadnych silikonów itd. Kiedy upłynęło 48 godzin od aplikacji henny, kolor był już "ustabilizowany". Zanim użyłam henny moje włosy miały bliżej nieokreślony kolor po nieudanej koloryzacji. Były także odrosty na ok. 1  cm. Po hennie kolor wyglądał o wiele lepiej.
 Jestem zachwycona tym, że nie zniszczyłam włosów,a zarówno odrosty jak i nierówny kolor zastąpiły piękne, lśniące, ciemnobrązowe kosmyki. Efekt utrzymuje się cały czas rewelacyjny, nie widzę jakiejkolwiek zmiany koloru. Mimo iż był to mój pierwszy kontakt z tego typu produktem, jestem na TAK !
 Henna jest w 100 % naturalnym, bezpiecznym środkiem koloryzującym. Polecam go każdej kobiecie, która chce uzyskać piękny kolor bez użycia drogich farb, które mogą zniszczyć włosy. Mimo iż sam zabieg z henną może być dla niektórych uciążliwy, jednak z pewnością za jakiś miesiąc znów sięgnę po hennę.

Oprócz henny w paczuszce otrzymałam olejek do włosów oraz próbki kremików, za co także bardzo dziękuję. Olejek bardzo przyjemnie pachnie i świetnie wpływa na rozdwajające się końcówki czy do olejowania przed myciem.
Serdecznie dziękuję firmie Bombay Bazaar za możliwość poznania henny i uświadomienie mi,że jest to rewelacyjny, naturalny kosmetyk do koloryzacji.

Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej firmy: http://www.bombaybazaar.pl/
Fanpage: https://www.facebook.com/bombaybazaarpl

8 komentarze:

  1. Nigdy nie używałam henny do włosów. Efekt jest genialny! Uzyskałaś naprawdę piękny kolor! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam kiedyś szampon i odżywkę z henna i kolor miałam zawsze piękny a włosy mięciutkie i lśniące . Zapewne skuszę się na zakup produktów , chodź nie znam firmy ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobra opinia. Brzmi zachęcająco! Planuje na wakacje zmiane koloru więc chyba zakupię ten produkt :*
    U mnie post z pomysłami na świąteczny prezent! Zapraszam :*
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy zuzyłaś całe opakowanie na raz? Czy starcza na więcej użyć?

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy zuzyłaś całe opakowanie na raz? Czy starcza na więcej użyć?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)