wtorek, 6 października 2015

Testuję z marką Resibo: Krem pod oczy, czyli ukojenie delikatnej skóry

Witajcie Kochani!

Nie wiem czy wszyscy pamiętali,że nie tak dawno, bo 31 sierpnia obchodziliśmy Dzień Blogera. Powiem Wam szczerze,że całkowicie zapomniałam o naszym blogowym święcie. Jednak marka Resibo sprawiła mi nie lada niespodziankę, przysyłając prezent :) Z ogromnym zaskoczeniem otworzyłam przesyłkę, w której znajdowały się- pięknie napisana kartka, krem pod oczy Resibo oraz coś słodkiego (czekolada, którą rozpuszcza się w ciepłym mleku). Byłam zachwycona! Cieszę się,że ktoś pamiętał o mnie, dlatego serdecznie dziękuję po raz kolejny marce Resibo.
 Nie przedłużając, zapraszam na moją opinię o kremiku pod oczy. Zanim jednak do niej przejdę, informacje producenta:

Resibo Krem pod oczy

To wyjątkowy produkt ze względu na swoje działanie, ale także przyjemność jaką daje samo używanie. Jest bardzo lekki, dzięki czemu świetnie sprawdza się pod makijażem. Pachnie delikatnie, kobieco, co wprowadza w dobry nastrój i motywuje do regularnego stosowania. Posiada wszechstronne działanie, daje efekty tam, gdzie ich oczekujemy.
 Nawilża – skóra pod oczami nie posiada gruczołów łojowych, dlatego jest pierwszym miejscem, na którym tworzą się zmarszczki. W tak małej buteleczce znajdziesz aż 15 składników, które wpływają na odpowiedni poziom nawilżenia skóry, m.in. olej arganowy, sezamowy czy wyciąg z korzenia rabarbaru. Wypycha zmarszczki od środka – głównym sprawcą tego efektu jest ekstrakt z żywicy indyjskiego drzewa Commiphora Mukul.
Redukuje cienie i obrzęki poprzez usprawnienie krążenia - dzięki wyciągowi z ruszczyka kolczastego i kofeinie. Natomiast ekstrakt ze skórki cytrynowej ma działanie udrażniające i przeciwobrzękowe – wzmacnia naczynia krwionośne i wspomaga ich przepuszczalność.

 Kluczowe składniki:
Olej arganowy, Kofeina, Ekstrakt ze skórki cytryny, Ekstrakt z nasion dyni, Aquaxtrem ™ – wyciąg z korzenia rabarbaru, Ekstrakt z kłączy ruszczyka kolczastego, Wyciąg z ziela nawłoci

Skład:
Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Propanediol, Crambe Abyssinica Seed Oil, Coco Caprylate/Caprate, Glycerin, Cetearyl Olivate, Argania Spinosa Kernel Oil, Sorbitan Olivate, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopherol, Cetearyl Alcohol, Sodium Hyaluronate, Rheum Rhaponticum Root Extract, Commiphora Mukul Resin Extract, Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Caffeine, Cucurbita Pepo Seed Extract, Ruscus Aculeatus Root Extract, Solidago Virgaurea Extract, Citrus Limon Peel Extract, Zea Mays Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Hydrogenated Olive Oil, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Sucrose Palmitate, Microcrystalline Cellulose, Cellulose Gum, Xanthan Gum, Glyceryl Linoleate, Sodium Phytate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum

Krem do kupienia tutaj: http://resibo.pl/produkt/4/krem-pod-oczy

MOJA OPINIA:

Kremik mieści się w niewielkich rozmiarach opakowaniu o pojemności 15ml. Jest idealne do kosmetyczki i zabrania wszędzie, dokądkolwiek się jedzie. Dodatkowo zapakowany jest w tubę, a całość idealnie sprawdzi się jako prezent. Uwielbiam marki, które stawiają nie tylko na jakość kosmetyków, ale świetny sposób zapakowania, który przykuwa wzrok.
Aplikator typu Airless jest bardzo wygodny w użyciu i odmierza odpowiednią ilość kosmetyku na jedno zastosowanie. Konsystencja jest treściwa, kremowa, przypominająca puszystą chmurkę :) Szybciutko znika z powierzchni skóry, pozostawiając ją jedwabiście gładką.
Ma delikatnie świeży, kwiatowy zapach. Pozostaje on jeszcze jakiś czas na skórze po aplikacji. Stosuję kremik zazwyczaj na noc, ponieważ wtedy działa on jeszcze bardziej efektywnie. Po nałożeniu, rano skóra wokół oczu jest pięknie nawilżona, jędrna i przyjemna w dotyku. Czasami jednak skuszę się i nakładam odrobinkę pod makijaż. Mieszam wtedy odrobinkę kremiku i podkładu, tworząc mieszankę idealną do zakrycia cieni i obrzęków.
Po ponad miesiącu codziennego stosowania widzę ogromną poprawę.  Cienie pod oczami straciły na wyrazistości, co bardzo mnie cieszy. Skóra jest w znacznie lepszej kondycji. Kremik jest niesamowicie wydajny- opakowanie 15 ml wystarczy na ok. 2,5 miesiąca stosowania, a może i dłużej. Nie uczula, nie podrażnia, więc osoby o wrażliwej skórze spokojnie mogą po niego sięgnąć.

Plusy kremu pod oczy Resibo:
  • wydajny
  • treściwy skład (96,9% składników pochodzenia naturalnego)
  • obietnice producenta w 100% spełnione
  • nawilża, wygładza skórę, redukuje cienie pod oczami
  • można stosować pod makijaż
  • nie pozostawia tłustego filmu
  • idealny dla każdego typu cery (zwłaszcza wrażliwej i dojrzałej)
Podsumowując, krem Resibo jest świetny i życzę marce Resibo wielu sukcesów na polskim rynku. Z pewnością marka znajdzie wielkie grono stałych klientek, bo uwierzcie mi, że warto.

Dziękuję serdecznie marce Resibo za zaufanie i możliwość poznania tego cudeńka.

Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki: http://resibo.pl/
Fanpage: https://www.facebook.com/resibopl

6 komentarzy:

  1. Nie znam marki ale coraz bardziej mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się ten krem pod oczy ;). Poza tym Resibo jest ciekawą, polską marką.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go, ale inne produkty tej firmy jednak kuszą mnie bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się szata graficzna i opakowania kosmetyków Resibo. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)

Marka KOBO Professional wprowadza nową serię kosmetyków do makijażu

Witajcie Kochani! Zapewne większość z Was już od jakiegoś czasu wie, ale teraz mogę napisać oficjalnie, że  marka KOBO Professional wprowa...