środa, 3 czerwca 2015

Testuję z firmą Ekoskin: POSE Organics Texturizing Face Cream oraz Undereye Cream

Witajcie Kochani!

Dzisiaj opowiem Wam o dwóch kremach, które towarzyszyły mi podczas wielu ostatnich dni. Są to kosmetyki amerykańskiej marki POSE, której dystrybutorem w Polsce jest firma Ekoskin.

POSE Organics Texturizing Face Cream- krem do twarzy poprawiający strukturę skóry

 Ten wyjątkowy, bazujący ma wyciągu z aloesu krem został stworzony aby dostarczać skórze wysokie dawki Vit C. Vit C, Vit E oraz organiczne ekstrakty stanowią synergiczny zestaw, który chroni skórę przed wolnymi rodnikami a stałe ich stosowanie w połączeniu z proantycjanidynami z ekstraktów żurawiny, czarnych jagód oraz wyciągiem z borówki amerykańskiej chroni skórę przed niekorzystnymi zmianami oraz prowadzi do poprawy jej struktury. Inteligentne składniki zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia zgodnie z zapotrzebowaniem Twojej skóry. Zielona glinka zwana „minerałami młodości” usuwa toksyny ze skóry, delikatnie ją stymuluje oraz poprzez usprawnienie obiegu limfy poprawia dostarczanie tlenu i eliminację szkodliwych substancji. Wyciąg z cytryny delikatnie rozjaśnia poszarzałą skórę oraz łagodzi zaczerwienienia oraz podrażnienia. Wyciąg z dzikiej róży wzmaga regenerację skóry czyniąc ją przy tym bardziej elastyczną a GLA redukuje oznaki starzenia zwłaszcza zmarszczki wokół ust oraz chroni przed wysuszaniem. Przeznaczony dla wszystkich typów skóry.
Skład:
Aloe barbadensis (Aloe) Juice*, Cocos nucifera (Coconut) Oil*, Emulsifying Wax NF, Kosher Vegetable Glycerin, Palm Stearic Acid, Sodium hyaluronate, Ascorbyl Palmitate (Vitamin C Ester), Montmorillonite (Green Clay) Extract, Vanccinium corybosum (Wild Blueberry) Extract, Vaccinium myrtillus (Bilberry) Extract*, Vaccinium macrocarpon (Cranberry) Extract*, Citrus medica limonum (Lemon) Extract*, Citrus aurantium dulcis (Orange) Extract*, Saccharum officinarum (Sugar Cane) Extract*, Acer saccharinum (Sugar Maple) Extract*, Salix nigra (Black Willowbark) Extract*, Tocopherol (Vitamin E), Phenoxyethanol, Rosa mosqueta (Rosehip) Seed Oil, Xanthan Gum (Polysaccharide Gum), Mannan, Azadirachta indica (Neem) Oil, Rosmarinus officinalis (Rosemary) Oleoresin, Tetrasodium EDTA, Citric Acid, Geraniol, d-limonene, Citral.
* Składniki organiczne certyfikowane przez USDA
88 % składników pochodzi z upraw ekologicznych
>99 % składników pochodzenia naturalnego
Krem do kupienia tutaj: http://www.ekoskin.pl/sklep/?5,pl_pose-organics-texturizing-face-cream

MOJA OPINIA:

W bardzo stylowym kartoniku znajduje się krem pojemności 50ml. Kryje się on w przepięknie wykonanej plastikowej buteleczce z aplikatorem typu Airless. Dodatkowo na wieczku mieści się logo marki Pose. Jest to malutki akcent, ale wg mnie dodaje firmie dużo pozytywnych wibracji. Konsystencja kremu jest bardzo lekka, o jaśniutko żółtej barwie. Bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu na powierzchni skóry. Zapach należy do tych około-ziołowych. Jednak mi on nie przeszkadza i szybciutko się przyzwyczaiłam.
 W składzie znajduje się wiele, wiele rewelacyjnych dobroczynnych składników. Między innymi: wyciąg i masło z aloesu, kwas hialuronowy, ekstrakt z zielonej herbaty, z czarnej borówki,  ekstrakt z klonu srebrzystego, z pomarańczy, cytryny, żurawiny, witamina E, kilka kwasów (np. glikolowy, jabłkowy) i inne. Jest to naprawdę bogate towarzystwo, które razem działa rewelacyjnie na skórę. Największym plusem wg mnie jest niesamowite nawilżenie praktycznie natychmiast po aplikacji. Każdorazowo czułam, jakby moja skóra "spijała" kosmetyk. To magiczne nawilżenie nie miało krótkotrwałego charakteru, a utrzymywało się naprawdę długo.
 Poza tym moja cera wygląda ładniej, jest wygładzona i uzyskała lepszy kontur. Pozbyłam się także zaczerwienień, jakie pokazały się przez alergię. Krem jest niezwykle wydajny, a jego działanie sprawia, że chce się go stosować cały czas. Polecam całym sercem :)

POSE Undereye Cream-krem pod oczy

 Luksusowy, bardzo delikatny krem stworzony do stosowania na wrażliwą skórę w okolicach oczu. Zestaw starannie dobranych naturalnych składników odżywia, ochrania oraz nawilża Twoją skórę. Krem ten redukuje zmarszczki wokół oczu, przyspiesza odnowę komórek, łagodzi podrażnioną skórę oraz zmniejsza przezskórną utratę wilgoci. Eliminuje opuchnięcia oraz poprawia krążenie krwi co prowadzi do rozjaśnienia cieni wokół oczu. Inteligentne składniki jak kwas hialuronowy zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia zgodnie z zapotrzebowaniem Twojej skóry. Krem ten, bogaty w kwasy tłuszczowe (GLA), zawiera wiele antyoksydantów redukujących uszkodzenia skóry spowodowane działaniem słońca i wolnych rodników oraz przywraca naturalny poziom PH. Przeznaczony dla wszystkich typów skóry.

Skład:
Aqua (Water), Vitis vinifera (Grapeseed) Oil, Simmondsia chinensis (Jojoba) Oil, Emulsifying Wax NF, Palm Stearic Acid, Sodium Hyaluronate, Oenothers biennis (Evening Primrose) Oil, Tocopherol (Vitamin E), Phenoxyethanol, Hamamelis virginiana (Witch Hazel), Xanthan Gum (Polysaccharide Gum), Salix nigra (Organic Black Willowbark) Extract, Mannan, Azadirachta indica (Neem) Oil, Rosmarinus officinalis (Rosemary) Oleoresin, Tetrasodium EDTA, Citric Acid, d-limonene.
>99 % składników pochodzenia naturalnego
Krem do kupienia tutaj: http://www.ekoskin.pl/sklep/?3,pl_pose-undereye-cream

MOJA OPINIA:

Podobnie jak jego rówieśnik do twarzy, wersja pod oczy mieści się w pięknym opakowaniu oraz kartoniku. Pojemność jest nieco mniejsza, ponieważ ma 30ml, jednak wiadomo, że tego typu kosmetyk stosujemy w małej ilości. Konsystencja jest równie lekka i delikatna. Szybko znika z powierzchni skóry, pozostawiając ją gładką i nawilżoną na bardzo wysokim poziomie.
 Naprawdę odrobinka wystarczy, by  powierzchnię wokół oczu przykryć przyjemnie pachnącą "kołderką". Zapach jest także podobny do poprzednika, więc jeśli stosujemy oba w duecie nie będziemy musiały przyzwyczajać się do kilku odmiennych aromatów. Kremik jest rewelacyjnie wydajny. Stosuję go codziennie wieczorem, a także podbiera mi go moja mama, a nadal nie zauważyłam widocznej różnicy w zużyciu. Świetnie nawilża i na początku pozostawia film, lecz po upłynięciu mniej więcej kwadransa nie jest już zauważalny. Krem mnie nie uczulił, nie spowodował łzawienia, ani podrażnienia oczu.  Serdecznie polecam:)

Serdecznie dziękuję firmie Ekoskin za możliwość poznania obu kremów POSE.Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej firmy: http://www.ekoskin.pl/

   

10 komentarzy:

  1. Ja również testuje kremy z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tych kremów, ale z chęcią bym je poznała. :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lunię ten zielony kremik pose :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już od dawna interesuje mnie ta firma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam z nimi jeszcze przyjemności, ale słyszałam same dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo polubiłam się z ich produktami :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm :) jestem zainteresowana tymi kremami ;) musze się rozejrzeć za nimi ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmią naprawdę dobrze ;]

    Zapraszam: http://wikis-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)

Prezentuję Kosmetyki AUBE: Linia SYNTHESIS

Witajcie Kochani! Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o kosmetykach marki AUBE z serii przeciwzmarszczkowej. Mimo iż mam dopiero niespełna...