Testuję z Argan Group: Krem Arganowy z Werbeną,czyli ukojenie skóry wrażliwej

Witajcie Kochani!

Uwielbiam poznawać nowości w świecie kremów do twarzy,a także kosmetyków do pielęgnacji ciała. Dzięki uprzejmości marki Argan Group zostałam posiadaczką całej serii kosmetyków,które są stworzone na bazie oleju arganowego. Są naturalne w 100% ,co skusi pewnie niejedną miłośniczkę naturalnych i najlepszych kosmetyków. Zapraszam na kolejną recenzję z serii ARGAN GROUP.
Dzisiaj chcę Wam pokazać krem,który polecany jest szczególnie dla posiadaczy skóry wrażliwej.
Na początek informacje od producenta:

Krem Arganowy z Werbeną

 "OLEJ ARGANOWY Z WERBENĄ", to doskonały "KREM DO SKÓRY WRAŻLIWEJ". Kosmetyk ten powstał na bazie najczystszego oleju arganowego z dodatkiem hydrolatu z werbeny cytrynowej, o wyjątkowych właściwościach oczyszczających. "OLEJ ARGANOWY Z WERBENĄ" przeznaczony jest szczególnie dla skóry wrażliwej, gdyż łagodzi podrażnienia, intensywnie odżywia, regeneruje, nawilża i wygładza zmarszczki. "KREM DO SKÓRY WRAŻLIWEJ" ma zastosowanie dla każdego typu cery, w tym dla cery tłustej, działając oczyszczająco i ściągająco na rozszerzone pory, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, oraz dla cer suchych i starzejących się. Bardzo dobrze wchłaniany, wnika do głębszych warstw skóry, skutecznie ją regenerując. Głęboko nawilża i ujędrnia, tonizuje i odmładza skórę. Przeznaczony jest do stosowania na dzień i na noc, na skórę twarzy, szyi i dekoltu.
 INGREDIENTS: Argania Sipnosa Kernel Oil, Lippia Citriodora (Verbena) Leaf Water, Butyrospermum Parkii (Shea butter) Fruit, Cocos Nucifera, Cera Alba, Glycerin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.

Krem do kupienia tutaj: KLIK

MOJA OPINIA:

Jest to kolejny produkt od marki Argan Group,który pokochałam i ja i moja skóra. Krem kryje się w szykownej białej buteleczce,a złote napisy sugerują mi,że w składzie znajduje się "płynne złoto Maroka",czyli olej arganowy. A jest jego bardzo dużo,bo aż 50%. Aplikator jest w formie Airless,pompka nie zacina się i dozuje odpowiednią ilość kosmetyku. Bardzo podoba mi się konsystencja kosmetyku- jest czymś podobnym do serum, po aplikacji na skórę pozostawia delikatny filtr,który z czasem znika.
  Ogromna zawartość oleju arganowego nie powoduje,że krem jest tłusty,wręcz przeciwnie. Idealnie się wchłania i możemy go stosować zarówno w dzień, jak i na noc. Zapach jest bardzo subtelny, prawie niewyczuwalny. Już po kilku aplikacjach skóra mojej twarzy stała się bardzo delikatna, gładka i nawilżona. Moja mieszana cera bardzo polubiła ten krem za jego działanie oczyszczające i przeciwbakteryjne. Pory z czasem są ładnie ściągnięte,a niespodzianki pojawiają się stosunkowo rzadko. Podrażnienia oraz sucha skóra znikają, a w ich miejsce pojawia się odżywiona i ujędrniona cera.
 Muszę jeszcze wspomnieć o wydajności, która w przypadku kremu z werbeną budzi mój podziw. Stosuję go codziennie raz lub dwa razy dziennie,a opakowanie o pojemności 30ml nadal mi towarzyszy:) Całym sercem polecam do każdego typu cery-od wrażliwej,po mieszaną,tłustą po dojrzałą.
 Ogólnie rzecz biorąc,krem jest rewelacyjny za wszystko-opakowanie,formułę,zapach,działanie i cenę. Wszystko zasługuje na moje polecenie:)

Serdecznie dziękuję marce Argan Group za możliwość wypróbowania kremu. Niedługo kolejne recenzje;)
Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki:  http://www.argangroup.pl/sklep/start
oraz fanpage: https://www.facebook.com/ArganGroupPL

Komentarze

  1. OOOOO skóra wrażliwa - coś dla mnie <3

    http://luxwell.blogspot.com/2014/11/3-sezonowcy.html

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe, ja jestem sto lat za markami polskimi... a tak wiele ich teraz jest na rynku

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest bardzo dobry, ma wiele zalet :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)

Popularne posty z tego bloga

Testuję z Lane Perfumy Ambra: Czy dobry odpowiednik może być lepszy niż oryginał? OOO tak!

Testuję z Drogerią Internetową MISTIC: ECOCERA Puder Ryżowy & Puder Bambusowy- porównanie

Testuję z Nacomi: Naturalne Kosmetyki,czyli największy nasz skarb:)