Testujemy z Fabisiem z Dodo4Story: "Rrromek i Rrradek" oraz "Blogowe Dbajki"

Witam Kochani!

Dzisiaj wraz z Fabianem zapraszamy Was na naszą opinię książek,które otrzymaliśmy od firmy Dodo4Story.


Do recenzji otrzymaliśmy:
- książkę multimedialną "Rrromek i Rrradek"
- książkę z bajkami blogerów "Blogowe Dbajki"

Zacznę od informacji ze strony wydawnictwa:

Rrromek i Rrradek

Autor: Dorota Bełtkiewicz
Forma wydania: CD
Czyta: Maria Seweryn
Ilustracje: Agata Mikina
Wydawnictwo: DoDo4Story


„Rrromek i Rrradek” to pierwsza z serii „Dbajki-Gadajki” interaktywna gra logopedyczna, która powstała przede wszystkim z myślą o usprawnieniu dziecięcej wymowy. Jest to animowana gra, czytana przez Marię Seweryn, połączona z ćwiczeniami logopedycznymi, uatrakcyjniony o elementy humorystyczne. Klimat zabawy i przygody, w którym utrzymana jest gra, sprzyja treningowi artykulacyjnemu, oswaja z trudnościami i motywuje do wytrwałej pracy. Grę na CD można zakupić w salonach Empik i na empik.com, oraz pobrać z AppleStore i Google Play w formie aplikacji mobilnej. Dzięki niej dziecko zawsze i wszędzie będzie mogło cieszyć się grą i trenować wymowę głoski „R” razem z głównymi bohaterami!

Do kupienia tutaj: http://sklep.dodo4story.com/?pid=2

Nasza opinia:

To jest  pierwsza bajka multimedialna,jaka zawitała w ręce moje i Fabiana,ale szczerze powiem,że już ją pokochałam! Wiele dzieci ma ogromny problem z nauką głosek, a najtrudniejszą wg mnie jest właśnie głoska "r".



W przypadku tej książki mamy powiązaną naukę z zabawą oraz ćwiczeniami logopedycznymi,co sprawia,że dziecko szybciej się uczy i chce wracać do płyty. Głoska "r" jest bardzo trudna w wymowie dla malucha,ponieważ wymaga odpowiedniego ułożenia języka. Bajka opowiada historię Rózi,która ma trudności z wymową głoski "r",jej język jest zbyt leniwy,aby wypowiedzieć ją prawidłowo.Uwagę na wymowę zwraca Rózi stomatolog, logopeda,a także rówieśnicy w klasie śmieją się z niej,że wypowiada "L" zamiast "R". Dziewczynka postanawia nauczyć się poprawnej wymowy tej głoski.Pomaga jej w tym wyobraźnia,ponieważ język Rózi przeobraża się w różowego smoka w jamie,a jest to język w jej jamie ustnej. GADajek-czyli smok(język) ma ogromne poczucie humoru i poprzez zabawne słowa przyczynia się do wspólnego ćwiczenia z dzieckiem.





W książce tej podoba mi się bardzo to,że za dobrze wykonane ćwiczenie,dziecko dostaje pochwałę,a jest to ogromny plus dla dziecka,które w ten sposób jest motywowane do dalszej nauki. Kiedy bajka już wciąga malucha,zaczyna bez problemu wykonywać proste ćwiczenia logopedyczne-np.dotykanie językiem zębów czy podniebienia,wypowiadanie głosek itp.




Książka elektroniczna jest bardzo pomocna przy nauce. Strony opowiadania,które czyta Maria Seweryn, są bardzo barwne,przykuwają wzrok dziecka ruchomymi obrazami. Ćwiczenia,z którymi dziecko ma do czynienia, pozytywnie wpływają na ruchy języka i buzi.





Są one podzielone ze względu na stopień trudności. Dobrym rozwiązaniem jest możliwość powtórzenia dźwięku. Bajka ta jest niesamowicie przydatna dla każdego dziecka,nie chodzi mi tu o samą naukę głoski "r",ale także o spędzenia czasu przy komputerze w bardzo przyjemny sposób,łączący zabawę,ćwiczenia logopedyczne,dawkę humoru oraz naukę:)


"RRRomek i RRRadek" to rewelacyjny multibook,który polecam mieć w każdym domu,w którym są dzieci. I to nie tylko przedszkolaki lub jeszcze młodsze maluchy,ale także dzieci w wieku szkolnym,które mają problem z wymową lub po prostu chcą poćwiczyć.

Blogowe Dbajki

Autor: Opracowanie zbiorowe
Forma wydania: Książka + CD, twarda okładka, 58 stron
Czyta: Dorota Deląg, Maria Seweryn, Marta Kuligowska, Patrycja Markowska, Maciej Orłoś
Ilustracje: Agnieszka Madaj, Darek Madaj
Wydawnictwo: DoDo4Story




„Blogowe dbajki” są zwieńczeniem konkursu dla blogerów, organizowanego wspólnie z Onet.pl, na napisanie bajki terapeutycznej. W książce i audiobooku zamieszczone są najpiękniejsze bajki wybrane w konkursie, a ich dopełnienie stanowią niezwykłe, urzekające barwami ilustracje Agnieszki Madaj i Darka Madaja. Dbajki, to proste historie dla najmłodszych i nieco starszych dzieci, które pomagają im odnaleźć się w trudnych sytuacjach życiowych, a rodzicom czerpać inspirację do mądrego wychowywania i nawiązywania głębszych relacji z dziećmi. Zbiór blogowych dbajek to wyjątkowy podarunek. Tutaj razem, dorośli i dzieci, wyruszają w fantastyczny świat wyobraźni, by się czegoś nauczyć o innych, przeżyć coś ciekawego, a zarazem zrozumieć siebie.

Do kupienia tutaj: http://sklep.dodo4story.com/?pid=3

Nasza opinia:

"Blogowe Dbajki" - książkę tą w swojej biblioteczce powinien posiadać każdy maluch. Fabiana zaraz po otwarciu przesyłki zachwyciła okładka oraz pięknie ilustrowane strony. Pierwsze słowa,jakie powiedział to: "Mama! Zobacz!". Widziałam zachwyt w oczkach mojego 2,5-latka. W książce znajduje się dziesięć przepięknie zilustrowanych i napisanych bajek. Każda jest napisana przez blogera,a zostały opublikowane,ponieważ wygrały w konkursie dla blogerów organizowanym przez Onet w partnerstwie z wydawnictwem dbajki.pl.





Książka oprawiona jest bardzo solidnie. Okładka jest twarda,a strony bardzo mocne,dlatego też jestem pewna,że każdemu maluchowi posłuży bardzo,bardzo długo. Jak już wspomniałam, Fabiana urzekły przepiękne ilustracje, dzięki nim chciał,abym czytała mu każdą z zawartych bajek. Kiedy ja czytałam, Fabian zachwycał się obrazkami,które oddzielają każdą z bajek,a także między stronicami.
Przybliżę Wam jedną z bajek,która swoim morałem przybliża nam sytuację,która dotyczy każdego rodzica.



Bajka "Brunek w przedszkolu" opowiada o małym niedźwiadku,który następnego dnia miał pójść pierwszy raz do przedszkola. Obawy jego mamy-mamy niedźwiedzicy były oczywiście zrozumiałe. Jak każdy z rodziców bała się o zachowanie synka,o to,że będzie tęsknił... Niedźwiadek wcześniej nie chodził do przedszkola,ponieważ zajmowała się nim mama. Zacytuję słowa,które dały mi do myślenia: "Prawdą jest,ze chciał więcej czasu spędzać także z tatą,który długo pracował(...)". Mamy tu idealny przekaz dla każdego rodzica,który cały swój czas poświęca pracy. Często są sytuacje,które zmuszają rodzica do takiego trybu życia,ale w większości przypadków rodzic po prostu nie ma już czasu na zajmowanie się dzieckiem.




Ale przejdźmy dalej do bajki: Niedźwiadek Brunek musiał pójść do przedszkola,ponieważ jego mama musiała iść do pracy. Brunek nie chciał słyszeć o tym,że nie będzie spędzał całych dni przy swojej mamusi. Nie rozumiał sytuacji,ale mama tłumaczyła mu,że będzie dobrze. Kiedy nastał pierwszy dzień w przedszkolu dla Brunka,droga do niego bardzo mu się dłużyła. Nie chciał tam iść, za wszelką cenę próbował wydłużyć czas na dotarcie do przedszkola. Kiedy jednak dotarli tam wraz z mamą,niedźwiadkowi ukazało się najstarsze drzewo,jakie widział do tej pory. Bardzo mu się spodobało otoczenie,w jakim będzie spędzał czas z innymi towarzyszami. Jednak nastał moment rozstania z mamą. Wiadomo,że dla każdego dziecka jest to bardzo trudny moment. Płacz i przeraźliwy krzyk ogarnął całe pomieszczenie,kiedy mama niedźwiedzica wychodziła. Kiedy niedźwiadek się uspokoił,zbliżył się do Białej Wilczycy,która wraz z Rudą Lisicą opiekowały się maluchami. Brunek z czasem przyzwyczaił się do zasad,które panują w przedszkolu oraz do innych dzieci. Zaprzyjaźnił się z borsukiem Mifim oraz wiewiórką Kitką. Nie zauważył nawet,kiedy minął czas pobytu w przedszkolu. Zrozumiał,że przedszkole nie jest takie straszne,że warto zaprzyjaźnić się z innymi dziećmi,a czas minie bardzo szybko.



Wszystkie bajki napisane są w bardzo prosty,pouczający sposób. Każda z nich przybliża nam temat,który dotyczy każdego z nas.
Jestem pewna,że do "Blogowych Dbajek" będziemy wracać bardzo często.

Podsumowując,zarówno ja,jak i Fabiś jesteśmy bardzo zadowoleni,że mogliśmy okazję pokazać Wam tak dwie wspaniałe pozycje od Wydawnictwa Dodo4Story. Dziękujemy serdecznie za zaufanie oraz przekazanie książeczek nam oraz do konkursu,który już się rozstrzygnął.

Zapraszam serdecznie do odwiedzenia fanpage Wydawnictwa: https://www.facebook.com/DoDo4Me
Strona internetowa Dodo4Story: http://dodo4story.com/

2 komentarze:

  1. Też mam Blogowe Bajki i moje malce też zachwycone książeczką :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)