Testuję z Tajemnice Maroka: NATURALNA GLINKA MAROKAŃSKA GHASSOUL & NATURALNY KREM Z OPUNCJI FIGOWEJ

Witajcie Kochani!

W tym poście chcę Wam co nieco opowiedzieć o dwóch kosmetykach,które otrzymałam od Tajemnice Maroka w ramach dalszej współpracy,co bardzo mnie cieszy.


Do testowania otrzymałam tym razem dwa kosmetyki,które rewelacyjnie podziałały na moją skórę,a mianowicie: NATURALNĄ GLINKĘ MAROKAŃSKĄ GHASSOUL oraz NATURALNY KREM Z OPUNCJI FIGOWEJ. Przesyłkę kolejny raz otrzymałam w pięknym woreczku ze złotymi wzorami. Prezentuje się idealnie!




Zacznę od glinki:
NATURALNA GLINKA MAROKAŃSKA GHASSOUL
Badania laboratoryjne potwierdzają skuteczność glinki. Podstawowe właściwości zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez dwa niezależne laboratoria amerykańskie (International Research Services Inc. i Structure Probe Inc.):
    *redukuje suchość skóry 79%
   * redukuje łuszczenie się skóry 41%
    *poprawia czystość skóry 68%
   * poprawia elastyczność/jędrność skóry 28%

Uwaga: Ważne aby pamiętać, że aktywność glinki wiąże się z odpowiednią wilgocią, nie wolno więc dopuścić do jej wyschnięcia na twarzy - w razie potrzeby zwilżamy maskę wodą mineralną, po wyschnięciu jest nieaktywna.

Stosowanie:
Skóra wrażliwa: Ghassoul wymieszać z letnią wodą (mineralną), dodać  łyżkę oleju arganowego lub migdałowego, łyżkę miodu i wymieszać do uzyskania jednolitego, delikatnego ciasta.

Skóra tłusta: Ghassoul wymieszać z ciepłą wodą i sokiem z cytryny.
Skóra bardzo tłusta z wypryskami, cystami gruczołów łojowych, wągrami: wyżej wymienioną maseczkę stosować na twarz codziennie, pozostawić na 10-20 minut. Stosować w ten sposób przez kilka tygodni, w zależności od skali problemów. Gdy kondycja cery poprawi się stopniowo zmniejszać użycie do 3-4 razy w tygodniu.

Do pielęgnacji ciała: Działa jak piling, oczyszcza i wygładza skórę. Szczególnie polecana w walce z rozstępami i cellulitem. Reguluje wydzielanie sebum, przy pielęgnacji ciała pastę nakłada się okrężnymi ruchami, masuje aby lepiej oczyścić skórę, następnie spłukuje.
Twarz, ciało - maseczkę trzymamy do 15 minut, nie dopuszczając do wyschnięcia.

Do pielęgnacji skóry głowy i włosów: jako szampon lub maska do włosów zalecana do włosów przetłuszczających się, oczyszcza, usuwa łupież, nadaje połysk włosom, nie podrażnia gruczołów łojowych. Dzięki swoim właściwościom pianotwórczym i odtłuszczającym (charakteryzuje się wyjątkową zdolnością absorpcji, a więc wiązania substancji, z którymi ma kontakt) oraz łagodnemu działaniu spełnia rolę naturalnego szamponu, skutecznie myje włosy i skórę głowy, nie uszkadzając łuski włosa i włókien keratynowych.

Podstawowy przepis: Należy zastosować pastę z glinki na wilgotne włosy, pozostawić na 15-20 minut a następnie spłukać. Po zastosowaniu glinki włosy stają się błyszczące, miękkie i sprężyste.
Maseczka odżywcza do włosów i skóry głowy: 50 ml letniej wody, glinka Ghassoul, jedno żółtko - wymieszać. Otrzymaną masę starannie nałożyć na włosy począwszy od skóry głowy aż po końcówki włosów, pozostawić na głowie przez 15 minut, następnie zmyć. Po zabiegu włosy są sprężyste i lśniące jak nigdy dotąd.
Uwaga: Podczas każdego zabiegu nie używaj metalowych naczyń i narzędzi, wsyp glinkę do szklanego naczynia.







MOJA OPINIA:

Nigdy dotąd nie stosowałam kosmetyku tego typu. Glinka od Tajemnice Maroka jest moją pierwszą i na pewno nie ostatnią. Cóż ja mogę o niej powiedzieć? Na pewno to,że na mojej twarzy zdziałała cuda!!! Ale od początku:) Glinka mieści się w plastikowym,przezroczystym opakowaniu z przykrywką,dzięki której widzimy dokładnie zawartość. Glinka posiada bardzo charakterystyczny zapach, nie potrafię go zidentyfikować,ale mi ten zapaszek pasuje;)
Jest wiele zastosowań tej glinki Ghassoul. Ja dla siebie preferuję dwa sposoby: jako maseczka do skóry tłustej/mieszanej oraz jako peeling. Na twarz do mieszanki wody z glinką dodawałam olejek arganowy oraz sok z cytryny. Mieszankę tą można oczywiście dowolnie modyfikować,ale musimy pamiętać,że mieszanka z Ghassoul musi zawierać co najmniej 20% czystej glinki w swoim składzie. Tak przygotowana "pastę" nakładam na twarz i po około 10-15 minutach zmywam ciepłą wodą. Skóra staje się niebiańsko oczyszczona oraz ujędrniona. Moja twarz po kilku seriach takich zabiegów z glinką stała się czysta,promienna i pełna życia. Oczyściła pory,które wydzielają mniej sebum,co jest dla mnie istotne,kiedy muszę zrobić makijaż. Teraz,kiedy muszę się pomalować,nie muszę się martwić,że skóra będzie się świecić!
Glinkę stosuję także jako peeling do ciała. Przygotowuję mieszankę według przepisu powyżej(informacja od producenta). Pastę wcieram okrężnymi ruchami w ciało,a zwłaszcza w najbardziej problematyczne dla mnie miejsca,takie jak-brzuch,uda,pośladki. Kiedy pasta zaschnie,spłukuję ją i delikatnie osuszam ciało. Takie zastosowanie glinki redukuje wydzielanie sebum,a także pomaga mi w walce z rozstępami po ciąży oraz objawami cellulitu.
 Jestem zachwycona co raz bardziej naturalną glinką. Glinka Ghassoul ma "multiprzeznaczenie",nadaje się do każdego typu cery,pomaga walczyć z wszelakimi problemami skóry.
Glinka do kupienia tutaj: http://tajemnicemaroka.pl/rytual-hammam-spa/8-naturalna-glinka-marokanska-ghassoul.html

A teraz czas na kosmetyk,który swoim zapachem skradł mi serce:)
NATURALNY KREM Z OPUNCJI FIGOWEJ
Krem z opuncji figowej jest silną kuracją przeciwzmarszczkową i regenerującą, oraz kosmetykiem spowalniającym procesy starzenia skóry. Krem przeznaczony jest do pielęgnacji cery dojrzałej i zniszczonej. Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe omega 6 i 9 oraz witaminę E. Jest jednym z najsilniejszych przeciwutleniaczy, nienasycone kwasy tłuszczowe hamują rozwój wolnych rodników.






MOJA OPINIA:

I to jest kolejny dowód na to,że kosmetyki od Tajemnice Maroka są rewelacyjnej jakości i dają rezultaty zauważalne już po kilku użyciach. Krem ze względu na wiele właściwości stosowałam wraz z mamą. Chciałam sprawdzić jego efekt na cerze dojrzałej i ze zmarszczkami oraz na mojej mieszanej,z przewaga tłustej. Zarówno mnie,jak i moją mamę zachwycił już sam zapach,delikatny,ale intensywnie utrzymujący się na twarzy. To jest dla nas ogromnym plusem. Rezultatem na mojej cerze jest nawilżenie,wygładzenie i regeneracja,a moja mama zauważyła także efekt liftingu i napięcia skóry. Tak więc mogę polecić ten produkt dla każdego typu cery,podobnie jak glinkę Ghassoul. Moja mama bardzo go chwali ze względu na jego właściwości przeciwzmarszczkowe oraz hamowanie rozwoju wolnych rodników. A ja także za doskonałe działanie na skórze mieszanej,tłustej czy także suchej. Dla każdego będzie idealny:) I ten zapach!!!
Krem do kupienia tutaj: http://tajemnicemaroka.pl/olejek-z-upuncji-figowej-bio-100/26-naturalny-krem-z-opuncji-figowej.html

Oba kosmetyki od Tajemnice Maroka dają takie efekty,że nie ma co się zastanawiać! Musicie je wypróbować!!! :)
Kolejny raz serdecznie dziękuję firmie Tajemnice Maroka za możliwość współpracy:)

Link do profilu na FB: https://www.facebook.com/pages/Tajemnice-Maroka/431704216952493?fref=ts

9 komentarze:

  1. Uwielbiam używać glinki :-)
    Świetny post :-)
    Ja w swojej kolekcji mam francuskie i rosyjskie , marokańskiej jeszcze nie miałam okazji używać :-)
    Zapraszam Cię na moje rozdanie gdzie można takie glinki wygrać :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam marokańskie kosmetyki <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Chciałabyś:D Jak zrobiłam fotkę,to sama się przestraszyłam i usunęłam:)

      Usuń
  5. Ciekawy blog. Zapraszam do mnie.
    Męski blog o modzie i lifestyl'u.

    http://gabriel-data.blogspot.com/

    Obserwacja za obserwację?
    Zaobserwuj, zobaczę zrobię to samo!
    Tylko przypomnij w komentarzu.
    www.gabriel-data.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem z opuncją figową- fajnie brzmi!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię glinki, ostatnio używałam białej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tą glinką :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)