wtorek, 19 stycznia 2016

Testuję z marką Neauty Minerals: Kryjący podkład mineralny, czyli wielki powrót do minerałków :)

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam najnowszą propozycję od coraz bardziej popularnej marki kosmetyków mineralnych Neauty Minerals, a mianowicie podkład mineralny w wersji kryjącej.

Kryjący podkład mineralny w odcieniu Neutral Fair

 Neutralny odcień z brzoskwiniowymi tonami, idealny dla jasnej karnacji.
Podkład zapewnia efekt świeżej, naturalnie wyglądającej cery. W zależności od ilości użytych warstw pozwala na uzyskanie od średniego do pełnego krycia.

 Skład:

Mica, CI 77891, Zinc Oxide, Zinc Stearate, Avena Sativa Meal Extract, CI 77491, CI 77492, CI 77499

Podkład do kupienia tutaj: https://www.neauty.pl/prodView,90,19,neutral-fair-odcienie-neutral,PL

MOJA OPINIA:

Podkład mieści się w zakręcanym słoiczku z sitkiem wewnątrz. Sitko zabezpieczone jest obrotowym elementem, a przed pierwszym użyciem także taśmą. Do naszej dyspozycji jako pełnowymiarowy kosmetyk mamy 8g produktu. Jest to ogromna ilość z racji tego, że jako podkład nie daje się go zbyt wiele na skórę twarzy, a jego intensywność i stopień krycia można stopniować.
Kolor, jaki wybrałam, jest drugim spośród najjaśniejszych  dostępnych w ofercie marki. Z racji mojej jasnej karnacji potrzebowałam jasnego podkładu, który zagwarantuje mojej cerze długotrwałe matowienie, ale i tuszowanie niespodzianek. I tak właśnie było. Kolor jest idealnie dopasowany do mojej karnacji. Jak widzicie, nawet bladziochy, tak jak ja mogą znaleźć odpowiednie kosmetyki do makijażu:)
Konsystencja podkładu jest rewelacyjna. Ma postać aksamitnego i bardzo, ale to bardzo dobrze zmielonego pyłku. Na skórze rozprowadzam go za pomocą pędzla, a sama aplikacja jest ogromną przyjemnością. Pewnie niektóre z Was ucieszy fakt, że kosmetyk jest bezzapachowy. Nie posiadając zapachu, jest bardziej bezpieczny dla wrażliwszej skóry.
Jestem pod wrażeniem możliwości stopniowania krycia, jakie możemy osiągnąć tym podkładem. Mimo iż możemy nałożyć kilka warstw podkładu, efekt cały czas wygląda naturalnie. Osobiście kolejną warstwę nakładam jedynie na miejsca wymagające, tzn. czoło, nos i brodę. Tam najczęściej pojawiają się przykre niespodzianki, które chcę ukryć. Podkład nie zapycha porów i nie tworzy efektu maski. Na skórze wygląda świetnie jednym słowem. Krycie jest na rewelacyjnym poziomie i dodatkowo pojawia się zmatowienie cery, więc nie trzeba już pudrować twarzy. Mamy krycie i mat w jednym :)
Dobierając odpowiedni kolorek mamy ogromny wybór-  dostępne są aż 22 odcienie podkładów, podzielonych na 3 kategorie: Neutral, Olive i Golden. Ja jestem bardzo zadowolona z odcienia Neutral Fair. Jestem jeszcze ciekawa wersji golden i olive, może niedługo skuszę się na nie:)
Podsumowując, jestem po raz kolejny na tak dla marki Neauty Minerals! Cały wachlarz kolorystyczny, rozsądna cena, trwałość i mega wydajność. Czego chcieć więcej? :)
Serdecznie dziękuję marce Neauty Minerals za możliwość poznania podkładu i próbek.
Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki: https://www.neauty.pl/
Fanpage: https://www.facebook.com/pages/Neauty-Minerals/574626059300294

3 komentarze:

  1. Również go mam :)) wkrótce napiszę o nim coś na blogu :-P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie przemawiają do mnie te mineralne podkłady ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdą aktywność na moim blogu.
Jestem wdzięczna za każde miłe słowo pozostawione dla mnie:)

Prezentuję Kosmetyki AUBE: Linia SYNTHESIS

Witajcie Kochani! Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o kosmetykach marki AUBE z serii przeciwzmarszczkowej. Mimo iż mam dopiero niespełna...